Niedobry początek roku dla gospodarki Niemiec

Nastroje 9 tys. prezesów niemieckich firm pogorszyły się w styczniu drugi miesiąc z rzędu. Optymizm uleciał z powodu obaw, że ten rok będzie też zły. Na dodatek instytut Ifo obniżył roczną prognozę wzrostu.

Publikacja: 26.01.2024 09:58

Nastroje 9 tys. prezesów niemieckich firm pogorszyły się w styczniu

Nastroje 9 tys. prezesów niemieckich firm pogorszyły się w styczniu

Foto: Bloomberg

Wskaźnik klimatu dla interesów liczony przez monachijski instytut badania koniunktury zmalał w styczniu do 85,2 pkt z lekko skorygowanego w dół 86,3 pkt dla grudnia. Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewali się poprawy do 86,7 pkt. Firmy oceniały swą sytuację jako gorszą, oczekiwania na najbliższe miesiące były znów bardziej pesymistyczne. Niemiecka gospodarka utknęła w recesji — uznał Ifo.

Wskaźnik dotyczący przemysłu poprawił się, firmy były nieco bardziej zadowolone z bieżące sytuacji, oczekiwania też poprawiły się, ale nadal w granicach pesymizmu. Wielkość zamówień malała nadal, choć wolniej niż w końcu roku. Wykorzystanie mocy produkcyjnych zmniejszyło się do 81 proc. z 81,9 proc. Było mniejsze o 2,5 pkt od średniej długoterminowej.

Niemieckie firmy niezadowolone ze zleceń

W sektorze usług doszło do wyraźnego pogorszenia, głównie na skutek zdecydowani gorszej oceny obecnej sytuacji. Firmy były bardziej niezadowolone z wielkości zleceń, spodziewały się też mniej po przyszłości. W sektorze handlu wskaźnik zmalał do poziomu najniższego od października 2022. Spadek dotyczył oceny bieżącej sytuacji i oczekiwań w handlu hurtowym i detalicznym. W budownictwie wskaźnik malał w dalszym ciągu. Firmy oceniały jako gorszą obecną sytuację, prognozy na przyszłość były też czarniejsze — ocenił instytut.

Czytaj więcej

W Niemczech silnik wzrostu gospodarczego się zaciął

- Przejściowy wzrost optymizmu na jesieni okazał się bardzo krótkotrwały — stwierdził Carsten Brzeski, główny ekonomista w grupie ING. — Klimat do interesów utrzymuje na zerowym poziomie nadzieje na wzrost w tym kwartale. Niekorzystne warunki i niepewna polityka gospodarcza są głównymi problemami — dodał Alexander Krüger z banku Hauck Anhäuser Lampe. — Większość ekonomistów jest nadal zbyt optymistyczna — podsumował Jörg Krämer z Commerzbanku, który podobnie jak Brzeski spodziewa się w tym roku recesji o 0,3 proc. PKB.

Dzień wcześniej Ifo obniżył prognozę wzrostu gospodarki w 2024 r. do 0,7 proc. z 0,9 proc., co zakładał w połowie grudnia. — Teraz, kiedy komisja budżetowa parlamentu zaakceptowała budżet federalny, uważamy, że zgodziła się na dodatkowe oszczędności do 19 mld euro. Firmy i gospodarstwa domowe poniosą większy ciężar albo otrzymają mniejsze ulgi, a rząd ograniczy wydatki To oznacza, że generalna sytuacja będzie zgodna z tym, co ocenialiśmy w naszym grudniowym scenariuszu ryzyka dla 2024 r. Wpływ tego na gospodarkę będzie zapewne podobnej wielkości — stwierdził Timo Wollmershäuser, szef działu prognoz w Ifo.

Ekonomiści: niemiecka gospodarka się skurczy

Niektórzy ekonomiści są większymi pesymistami od niego, np. instytut IMK związany ze związkami zawodowymi przewiduje, że gospodarka skurczy się znów o 0,3 proc. Zdaniem szefa organizacji pracodawców BDA, Rainera Dulgera firmy straciły zaufanie do rządu, a podstawowe warunki muszą być poprawione. Wezwał rząd do zmniejszenia biurokratycznej mitręgi i subwencji od państwa.

Czytaj więcej

Niemiecki biznes ostrzega przed prawicowym ekstremizmem i AfD

Złą sytuację potwierdził spadek zamówień w budownictwie — o 7,4 proc. (po korekcie sezonowej) w listopadzie wobec października. Rok temu wyniósł tylko 2,7 proc. Budownictwo mieszkań zmalało o 7,2 proc., nie pozwalając rządowi spełnić zapowiedzi oddania 400 tys. mieszkań w całym roku. Felix Pokleppa, szef organizacji ZDB zrzeszającej 35 tys. firm budowlanych uznał, że budownictwo mieszkaniowe jest „problemem niesfornego dzieckaÚ, który trzeba pilnie rozwiązać.

Jedynym sektorem, w którym może pojawić się poprawa jest handel elektroniczny. W 2023 r. jego obroty ze sprzedaży towarów i usług wyniosły niecałe 100 mld euro, najmniej od 2020 r., bo przychody ze sprzedaży towarów zmniejszyły się o 11,8 proc. do 79,7 mld, a usług (np. biletów na koncerty kupowanych elektronicznie) wzrosły o 12,7 proc. — podała branżowa organizacja BHVH.

Jej prezydent Gero Furchheim spodziewa się, że był to najgorszy rok, a w obecnym nastąpi poprawa. Nominalny wzrost obrotów w całym rynku powinien wynieść 2 proc. — ogłosiły wspólnie BEVH i EHi Retail Institute z Kolonii.

Gospodarka
Rosjanie atakują Ukrainę z wózków golfowych. Przemysł nie nadąża za stratami
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Gospodarka
Charles Michel: Europejczycy mają dziewięć bilionów euro oszczędności
Gospodarka
Joanna Tyrowicz: W kwestii inflacji nie powinniśmy liczyć na łut szczęścia
Gospodarka
Odra i Wisła zagrożone katastrofą. "Chęci rządu do zmiany tego stanu nie widać"
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Gospodarka
Echa wywiadu z minister przemysłu. Tusk wspiera, minister precyzuje, PiS krytykuje