Dzień ten był zwieńczeniem wieloletnich wysiłków kolejnych rządów. Oficjalne negocjacje zainaugurowano 31 marca 1998 roku. Finał rozmów miał miejsce 13 grudnia 2002 roku podczas szczytu Unii w Kopenhadze.

Podpisanie traktatu akcesyjnego miało miejsce 16 kwietnia 2003 roku roku w Atenach. W imieniu Polski pod dokumentem podpisy złożyli premier Leszek Miller, minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz oraz minister do spraw europejskich Danuta Hübner.

Następnego dnia Sejm podjął uchwałę o przeprowadzeniu referendum akcesyjnego. Jego termin wyznaczono na 7 i 8 czerwca. Za członkostwem w Unii opowiedziało się wówczas 77,45 proc. głosujących, przeciwnych było 22,55 proc., przy frekwencji wynoszącej 58,85 proc.

Przynależność do Unii dała Polsce dostęp do europejskiego rynku towarów, usług, kapitału i pracy, podnosząc jakość dóbr na krajowym rynku poprzez pojawienie się silnych zagranicznych konkurentów dla rodzimych wytwórców.

Bilansowi członkostwa naszego kraju w Unii poświęciliśmy w ostatnich miesiącach cykl artykułów:

Czytaj więcej

Co Polska ma z Unii? Wbrew sceptykom zyski idą w biliony

Czytaj więcej

Członkostwo w UE nie opłaca się Polsce? Policzyliśmy

Czytaj więcej

Poza Unią bylibyśmy zdecydowanie biedniejsi
Panel ekonomistów Ekonomiści są zgodni: W UE warto być i bez funduszy

Pro

Czytaj więcej

Integracja z UE zapewnia połowę wzrostu polskiego PKB

Czytaj więcej

Bez unijnych funduszy możemy być najbiedniejszym krajem Wspólnoty

Czytaj więcej

Unijne fundusze to koło zamachowe samorządowego rozwoju

Czytaj więcej

Grzegorz Siemionczyk: Unijne fundusze może nie kluczowe, ale przydatne

Czytaj więcej

Polexit byłby szkodliwym absurdem