Reklama

Problem z odpadami

Stawki opłaty śmieciowej stały się elementem gry politycznej w gminach – alarmują samorządowcy.
Funkcjonowanie tzw. ustawy śmieciowej w praktyce pozostawia wiele do życzenia.

Funkcjonowanie tzw. ustawy śmieciowej w praktyce pozostawia wiele do życzenia.

Foto: Bloomberg

Funkcjonowanie tzw. ustawy śmieciowej w praktyce pozostawia wiele do życzenia. Tomasz Szczerba, burmistrz gminy Wojkowice, najmłodszy burmistrz w Polsce, mówi wprost: władza ustawodawcza zawiodła w kontekście gospodarki odpadami. – Założenie było takie, że system będzie sprawnie funkcjonować, ale w praktyce pojawiły się istotne problemy natury polityczno-przetargowej i społecznej – podkreśla.

Jego zdaniem zdarza się, że władze samorządowe kluczową decyzję o opłacie śmieciowej podejmują tuż przed wyborami. Obniżając stawki, zbijają kapitał wyborczy. – Potem mieszkańcy nie rozumieją, dlaczego opłata śmieciowa rośnie. W mojej gminie w 2013 r. kwota ta została obniżona z 13 na 9 zł. System przestał się bilansować. By mógł on sprawnie funkcjonować stawka powinna wzrosnąć do 15 zł – tłumaczy Szczerba.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama