Szykuje się wezwanie na Paged, trwa na Komputronik, Uniwheels i Polną, a w kilku innych spółkach właśnie odbywa się przymusowy wykup akcji od mniejszościowych akcjonariuszy. Ten exodus wynika z kilku czynników, a tłumaczenie go kiepską koniunkturą byłoby nadużyciem, zważywszy fakt, że tylko w tym roku indeks WIG urósł o ponad 18 proc.
Na wycofanie spółek z giełdy najczęściej decydują się dominujący akcjonariusze. Tłumaczą to wysokimi kosztami, wzrostem obowiązków informacyjnych po wprowadzeniu rozporządzenia MAR, a rekordowo niskie stopy procentowe zapewniają im tanie finansowanie. – Pomimo sporych zwyżek na polskim rynku w ciągu ostatniego roku wyceny spółek nadal pozostają niezbyt wygórowane – zwraca uwagę Seweryn Żołyniak, makler papierów wartościowych ARIA Fund.