Reklama

Ukraińskie firmy rolnicze kwitną w Polsce

Notowane na GPW spółki naszego wschodniego sąsiada radzą sobie całkiem nieźle mimo wciąż trwającego konfliktu w Donbasie.

Publikacja: 22.08.2017 20:08

Ukraińskie firmy rolnicze kwitną w Polsce

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Wśród firm rolniczych, które weszły na warszawski parkiet, są i bardzo duzi gracze, jak wielki producent cukru – Astarta lub zbożowy potentat Kernel czy produkujący jajka Ovostar, ale także mniejsi, jak Agroton czy KSG Agro. Generalnie, najlepiej radzą sobie teraz firmy, które nie miały żadnego majątku w obszarach dziś ogarniętych walkami lub na Krymie. – Na mapie całej Ukrainy obszar, w którym trwa kryzys, czyli Doniec, Ługańsk, Krym, jest ledwo zauważalny – mówi „Rzeczpospolitej" Piotr Kaźmierczak, analityk z domu maklerskiego Pekao CDM. – Dla większości podmiotów z naszej giełdy, Astarty i Kernela, nie oznaczało to zmniejszenia ani areału uprawy zboża, ani rynku – mówi.

Najgorszy był rok wybuchu konfliktu i aneksji Krymu. W 2014 r. notowania wszystkich spółek dramatycznie spadły, akcje Kernela straciły dwie trzecie wartości, z 64 zł do ok. 21 zł, a innej dużej spółki, Astarty, spadły z 73 do 17 zł. Mimo że wojna we wschodnich obwodach Ukrainy wciąż się tli, akcje ukraińskich potentatów rolniczych wróciły na warszawskim parkiecie do wartości sprzed kryzysu.

– Gdy konflikt został zatrzymany w granicach Doniecka i Ługańska i przestał się rozszerzać, a inwestorzy to zauważyli, zaczęła się hossa w ukraińskich spółkach – mówi Piotr Kaźmierczak. Duża część produkcji największych ukraińskich spółek idzie na eksport. I to paradoksalnie nawet im pomogło – kryzys spowodował duże obniżenie kursu hrywny. Dla Astarty i innych eksporterów była to dogodna sytuacja, bo dostawały zapłatę w euro lub dolarze.

Ucierpiały jednak mniejsze firmy, które nie miały tyle geograficznego szczęścia. – Osobną historią są spółki, które posiadały majątek na terenach konfliktu jak KSG Agro czy Agroton – w ich przypadku nie wszystkie problemy zostały jeszcze rozwiązane – mówi Marcin Nowak, analityk Ipopemy. Kurs KSG spadł w kryzysowym 2014 roku z ok. dziewięciu złotych do blisko 40 groszy i do tej pory nie odrobił całkiem strat.

Reklama
Reklama

Wojciech Konończuk, ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich, tłumaczy, że Ukraina wyszła już z najgłębszego kryzysu, ale dystans do sąsiadów wciąż się pogłębia. W tym roku PKB wzrośnie o ok. 2,5 proc. – To nie jest wzrost imponujący, jakiego ten kraj potrzebuje, by wyjść z długiego kryzysu – mówi. Jego zdaniem największą plagą ukraińskiej gospodarki jest korupcja i brak warunków do rozwoju dla małych i średnich firm.

Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Giełda
Forum Rynku Finansowego coraz bliżej. Inwestycje, kapitał, rynek w centrum uwagi
Giełda
Prześwietlamy NewConnect. Na które spółki warto postawić?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama