Chwycić byka za rogi

Po serii wzrostowych miesięcy dwa ostatnie przyniosły głównie spadki akcji i obligacji na wielu rynkach. Niektórzy przewidują, że to już koniec marazmu.

Publikacja: 06.10.2023 03:00

Chwycić byka za rogi

Foto: AdobeStock

Przy zniżkach akcji oraz silnych wzrostach rentowności (spadku cen) obligacji skarbowych z głównych rynków ciężko było w zeszłym miesiącu ochronić kapitał przed spadkami. Część zarządzających portfelami funduszy, które publikujemy co miesiąc na łamach „Parkietu”, przechodzi jednak z defensywy do ataku, licząc na poprawę nastrojów we właśnie rozpoczętym kwartale.

Dwa miesiące korekty

Eksperci upatrują różnych przyczyn zniżek, jakie obserwujemy już od około dwóch miesięcy, aczkolwiek jasne jest, że jedną z kluczowych jest wciąż utrzymujący się ostry kurs w polityce monetarnej w USA. Paradoksalnie nastroje psuły się, kiedy na rynek napływały lepsze od oczekiwań dane gospodarcze – inwestorzy obawiają się wówczas wzmocnienia jastrzębiego tonu przez Fed.

W ostatnich tygodniach na amerykańskim rynku długu doszło wręcz do popłochu, a rentowności wzbiły się na nowe szczyty w tym roku i zarazem najwyższe poziomy od 16 lat.

Zdaniem ekspertów BM Santandera na rynkach przeważają korekcyjne nastroje wywołane przede wszystkim obniżeniem ratingu kredytowego Stanów Zjednoczonych przez agencję Fitch oraz przewlekłą słabością chińskiej gospodarki i oczywiście retoryki Fedu.

Według Citi na ewentualne obniżki stóp procentowych w USA trzeba będzie trochę poczekać, jednak wydaje się, że nastąpią one szybciej niż wynika to z aktualnych oczekiwań inwestorów.

Akcje zamiast obligacji

W nowy miesiąc zarządzający portfelami funduszy „Parkietu” wchodzą z różnym nastawieniem. Ostatnie tygodnie na rynkach były na tyle zmienne, że część ekspertów woli pozostać przy dotychczasowym składzie funduszy, skoro ich wyniki nie nadwerężyły się zbyt mocno. Inni wychodzą jednak z założenia, że słabszy okres rynków może się już kończyć.

– Wraz z początkiem IV kwartału dokonujemy głębokiej przebudowy portfela, zakładając, że dwumiesięczna korekta na globalnych rynkach akcji dobiega końca – przekonuje Kamil Cisowski z DI Xelion. Jak dodaje, wrześniowa przecena bardzo wzmocniła atrakcyjność funduszy akcji krajowych.

W efekcie w portfelu funduszy „Parkietu”, który jest wypadkową całej szóstki, z początkiem nowego miesiąca udział funduszy akcji rośnie o blisko 11 pkt proc. do przeszło 53 proc. To poziom najwyższy od stycznia tego roku.

Najbardziej zwiększyła się pozycja funduszy akcji rynków rozwiniętych – w tym miesiącu będą odpowiadać za 27,5 proc. aktywów, czyli o 12,5 pkt proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Jest to zarazem największa pozycja całego portfela. Drugą są fundusze polskich obligacji, w których ulokowanych jest 21 proc. środków – nieco mniej niż we wrześniu. Ogółem jednak udział funduszy akcji spadł o 7,5 pkt proc. do 40 proc.

Przy zniżkach akcji oraz silnych wzrostach rentowności (spadku cen) obligacji skarbowych z głównych rynków ciężko było w zeszłym miesiącu ochronić kapitał przed spadkami. Część zarządzających portfelami funduszy, które publikujemy co miesiąc na łamach „Parkietu”, przechodzi jednak z defensywy do ataku, licząc na poprawę nastrojów we właśnie rozpoczętym kwartale.

Dwa miesiące korekty

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Finanse
Były szef PANA ma nowy biznes. Wiemy jaki
Finanse
Visa i Mastercard: ugoda o opłatach może być lepsza
Finanse
Operatorzy nie chcą dopłacać do wypłat gotówki z bankomatów
Finanse
Anna Cieślak-Wróblewska laureatką Nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Finanse
Artur Zapała: Retail Investment Strategy z pewnością przemodeluje branżę TFI
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą