W RPP, obok przewodniczącego, którym jest prezes Narodowego Banku Polskiego, zasiada dziewięciu członków, po trzech przedstawicieli Sejmu, Senatu i prezydenta. Ich sześcioletnie kadencje kończą się w różnych terminach. Obecnie w Radzie zasiadają osoby wskazane przez koalicję rządzącą. 9 lutego upływa kadencja dwóch członków RPP wybranych przez Sejm – Grażyny Ancyparowicz i Eryka Łona. W ich miejsce koalicja rządząca zgłosiła Wiesława Janczyka i Elżbietę Ostrowską. Janczyk jest posłem PiS, szefem sejmowej Komisji Finansów Publicznych, był też wiceministrem finansów. Z kolei Elżbieta Ostrowska jest ekonomistką, profesorką Uniwersytetu Gdańskiego.

Czytaj więcej

RPP. Kropiwnicki ma nową pracę. Ostrowska rezygnuje

Ich kandydatury zaaprobowała sejmowa Komisja Finansów Publicznych. Na wczoraj zapowiedziano głosowanie w Sejmie nad ich kandydaturami. Niespodziewanie jednak Elżbieta Ostrowska zrezygnowała z ubiegania się o miejsce w RPP. Przyczyn tej rezygnacji nie podano. W tej sytuacji Sejm odłożył wybór nowych członków Rady. Następne jego posiedzenie zaplanowano na 8–9 lutego. PiS musi poszukać nowego kandydata w miejsce Ostrowskiej. Kandydat opozycji nie ma szans w Sejmie. Nie zdobędzie poparcia większości posłów w Komisji Finansów, gdzie większością głosów dysponuje koalicja rządząca.

Za to w Senacie, gdzie większość mają ugrupowania opozycyjne, to właśnie one wybrały nowych przedstawicieli do RPP. Już na najbliższym posiedzeniu Rady izbę wyższą parlamentu reprezentować będą Ludwik Kotecki i Przemysław Litwiniuk. Ludwik Kotecki to wiceminister finansów i główny ekonomista tego resortu w czasach rządów PO-PSL. Do listopada 2016 r. był dyrektorem wykonawczym w MFW. Jego kandydaturę do RPP zgłosiła KO.

Z kolei PSL przeforsowało kandydaturę doktora nauk prawnych Przemysława Litwiniuka, który m.in. w latach 2007–2008 był szefem gabinetu politycznego ministra rolnictwa, a w latach 2014–2018 był przewodniczącym Sejmiku Województwa Lubuskiego.

Kotecki i Litwiniuk wchodzą do Rady na miejsca przedstawicieli PiS Eugeniusza Gatnara i Jerzego Kropiwnickiego, których kadencja właśnie się skończyła. Ten ostatni już w środę poinformował, że pracę zaproponował mu szef NBP Adam Glapiński. Kropiwnicki będzie jego doradcą.

W listopadzie wygaśnie kadencja Rafała Sury, trzeciego przedstawiciela Senatu w RPP, który zasiada w niej z rekomendacji PiS. Jest on rekomendowany na stanowisko sędziego w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Na jego miejsce większość senacka ma już kandydatkę – to prof. Joanna Tyrowicz, zgłoszona przez Polskę 2050. Prof. Tyrowicz jest ekonomistką, pracuje na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 2007–2017 była analitykiem rynku pracy w NBP.

Nawet trójka nowych członków RPP wskazana przez opozycję nie zmieni zasadniczo układu sił w Radzie. Liczą oni jednak na zasianie fermentu wśród jej „starych" członków. Ludwik Kotecki mówił „Rzeczpospolitej", że liczy na szeroką dyskusję w RPP nad zmianą podejścia do problemu inflacji w Polsce. – Prognozy przewidują, że inflacja utrzyma się na poziomie znacząco wyższym niż górna granica odchyleń od celu inflacyjnego, czyli powyżej 3,5 proc., przez następne dwa lata. To za dużo i za długo – tłumaczył.

Radę Polityki Pieniężnej czeka w najbliższym czasie więcej zmian. W drugiej połowie lutego swoją kadencję w niej zakończy dwóch przedstawicieli prezydenta, a pod koniec marca – kolejny przedstawiciel Sejmu. 21 czerwca kończy się obecna kadencja prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ