Reklama

Wzrost jest silny, daleko od gwałtownego spowolnienia

Do gwałtownego spowolnienia gospodarki jest jeszcze daleko. Może wzrost nie jest tak dynamiczny jak w ubiegłym roku, ale jest to potężny wzrost - mówi Halina Wasilewska-Trenkner z Rady Polityki Pieniężnej w rozmowie z Ignacym Morawskim
Wzrost jest silny, daleko od gwałtownego spowolnienia

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Rz: Ostatnie dane o produkcji były słabsze od oczekiwań. Czy polska gospodarka zwalnia tak, jak to zakłada projekcja NBP – czyli do tempa wzrostu na poziomie 4 proc. pod koniec roku?

Halina Wasilewska-Trenkner:

Chyba jednak nie. Te dane trzeba na razie oceniać ostrożnie. Sygnały napływające z gospodarki wskazują, że bezrobocie spada, coraz więcej ludzi ma pracę. Nie sądzę, aby przedsiębiorcy zatrudniali ludzi, gdyby nie było to potrzebne. Do gwałtownego spowolnienia gospodarki jest jeszcze daleko. Może wzrost nie jest tak dynamiczny jak w ubiegłym roku, ale jest to potężny wzrost. Myślę, że w drugim kwartale mógł wynieść ok. 5 proc., ale jest szansa, że wynik za cały rok będzie nieco lepszy.

Czy złoty jest za silny? Od początku roku umocnił się o ponad 10 proc. wobec euro.

Złoty chyba jest za silny, choć trudno powiedzieć o ile. Z punktu widzenia naszych krótkookresowych potrzeb mocny złoty to pozytywne zjawisko, bo przynosi nam możliwości tańszych zakupów i wyjazdów za granicę. Chroni również nasz rynek przed zwyżkami cen na rynku światowym. Natomiast na dłuższą metę to jest problem, który ma na imię konkurencyjność. Szanse na umieszczanie eksportu za granicą maleją.

Reklama
Reklama

Czy zatem Rada Polityki Pieniężnej może się powstrzymać od podwyżek stóp procentowych?

Kurs złotego za rok może być inny niż obecnie, dlatego nie jest to substytut dla zmian stóp procentowych. Ja myślę, że powinniśmy politykę monetarną jeszcze zacieśnić. Choć są symptomy tego, że nasze dotychczasowe decyzje zaczynają działać. Widać, jak rośnie oprocentowanie kont w bankach. Ludzie przenoszą swoje depozyty do banków. To dobrze, bo z punktu widzenia walki z inflacją lepiej, jak ludzie oszczędzają, niż jak wydają. Trochę mniej zaciągamy również kredytów. Dynamika wzrostu liczby udzielanych kredytów nieco spowolniła.

Finanse
Local content to budowa potencjału polskiej gospodarki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Finanse
Ekonomiści o głównych zagrożeniach dla Polski. „Nie ma recepty”
Finanse
Fintech, który wyrasta na globalny bank. Revolut z rekordem i wielkimi planami
Finanse
Inwestycyjny boom na horyzoncie
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama