Reklama
Rozwiń
Reklama

Brzuch do wynajęcia

Nazywam się Doron. Mam firmę produkującą dzieci – tak przedstawia się jeden z bohaterów filmu.

Publikacja: 29.09.2011 19:31

Brzuch do wynajęcia

Foto: Planete

W warunkach globalnego kapitalizmu i szybkiego rozwoju medycyny jego biznes rozwija się znakomicie. Ponieważ w rodzinnym Izraelu mrożenie zarodków jest nielegalne, wysyła je pocztą kurierską do USA, gdzie zajmują się nimi specjalistyczne laboratoria. Stamtąd trafiają do Indii, gdzie są umieszczane w ciałach profesjonalnych surogatek. Cały proces jest kontrolowany przez Internet – Doron czułym głosem informuje zatroskanych rodziców o miejscu, gdzie aktualnie znajdują się ich plemniki.

– Pojechaliśmy do USA, znaleźliśmy dawczynię jajeczek i matkę zastępczą, przez osiem miesięcy śledziliśmy rozwój ciąży, a potem polecieliśmy do Tennessee – mówi Doron i dodaje: – Talia jest cudowna. Uwielbiamy ją.

Doron jest homoseksualistą. Dzięki takiemu zabiegowi może sobie pozwolić na dziecko, które wychowuje ze swoim partnerem.

Matki surogatki spieszą także z pomocą heteroseksualnym rodzinom, które nie mogą się doczekać dziecka. O wszystkim decyduje zasobność portfela – surogatka z USA, białej rasy, żąda pięciokrotnie wyższej stawki niż jej ciemnoskóra koleżanka z Bombaju. Dzięki takim pieniądzom może wykończyć ogromny dom na przedmieściach i kupić nowy komplet lśniących sztucerów dla męża...

Twórcy filmu zadają ciekawe pytanie: kim właściwie jest człowiek powstały w wyniku procesu, na który składa się kilka kliknięć w wyszukiwarce i przelew z karty kredytowej?

Reklama
Reklama

Dzieci z Google'a | Planete | 20.50 | PIĄTEK Planete | 22.45 | ŚRODA

Film
Amerykanie o „Ołowianych dzieciach”: niezłomna Kulig od Pawlikowskiego
Film
Cały filmowy świat w Berlinie. Startuje Berlinale
Film
„Ołowiane dzieci” od dziś na Netfliksie. To serial inspirowany prawdziwą śląską historią
Film
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Wybitny aktor miał 86 lat
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama