Rekomendacje filmowe: Kreta, Napoleońska Europa, Śląsk i krajobraz końca świata

W tym tygodniu widz ma duży wybór: od supernowoczesnego obrazu dorastania w „How to Have Sex” do tradycyjnej historycznej epopei „Napoleon”. I dwa filmy polskie: hiperrealistyczna „Jedna dusza” i scence-fiction „W nich cała nadzieja”.

Publikacja: 24.11.2023 08:27

„W nich cała nadzieja”

Reż.: Piotr Biedroń. Wyk.: Magdalena Wieczorek, Jacek Beler

Polski film science-fiction to rzadkość. Piotr Biedroń zrealizował „W nich cała nadzieja” w programie mikrobudżetów, więc na dodatek mamy science-fiction zrobione za bardzo małe pieniądze. Pusta przestrzeń, jedno małe schronienie, jeden jeep, jedna aktorka Magdalena Wieczorek i jeden rozklekotany robot mówiący głosem Jacka Belera, mający za zadanie chronić dziewczynę, która być może jako jedyna przeżyła koniec świata. W czasie wojen i zmian klimatycznych Ewę ukrył na wzgórzu ojciec, powierzając ją opiece metalowego Artura. Tyle że robot jest robotem. Gdy dziewczyna wyjeżdża w poszukiwaniu jedzenia nie sprawdziwszy przedtem nowego hasła, Artur traktuje ją jak intruza i nie wpuszcza do obozowiska. A bez dostępu do wody bohaterka skazana jest na śmierć. Uwaga więc na maszyny i sztuczną inteligencję! Pewnych granic nie przekroczą. Półtorej godziny samotnego miotania się Ewy to trochę za dużo na tę opowieść, która byłaby znacznie silniejsza jako krótszy metraż. Ale film broni się dzięki przykuwającej uwagę Magdalenie Wieczorek. Aktorka znana z seriali po raz kolejny, po świetnej kreacji w „Zadrze” udowadnia, że ma duży talent dramatyczny. Warto, by reżyserzy częściej to dostrzegali. 

„How to Have Sex”

Reż.: Molly Manning Walker. Wyk.: Mia McKenna-Bruce, Shaun Thomas, Lara Peake

To bezkompromisowy film o dorastaniu. Trzy przyjaciółki, które właśnie zdały maturę i czekają na informację czy dostały się na studia, postanawiają spędzić szalone wakacje. Trafiają na Kretę. Jedna z nich, Tara, nigdy jeszcze nie uprawiała seksu. „Zawstydzona” swoim dziewictwem chce to zmienić w tym dziwnym kurorcie, gdzie noc jest jasna od świateł, muzyka gra niemiłosiernie głośno, a pary tasują się jak karty w talii. I zmienia. Na plaży, z bylejakim byczkiem, któremu na niej wcale nie zależy. Co zostaje po tym doświadczeniu? Niesmak? Wstyd? A może lekcja, po której trzeba iść dalej, już bardziej świadomie? Dziwny ten portret młodych ludzi, którzy bawią się na zabój w dzikiej muzyce kreteńskiej nocy. Co najbardziej zostaje w pamięci? Twarz grającej Tarę młodej aktorki Mii McKenna-Bruce, która w taksówce jadącej na lotnisko z trudem powstrzymuje łzy napływające do oczu.

„Jedna dusza”

Reż.: Łukasz Karwowski. Wyk.: Dawid Ogrodnik, Małgorzata Gorol, Dorota Kolak

Śląsk, rok 1990. Matka chce porzucić swoje niedawno urodzone dziecko, w końcu jednak lituje się nad nim i zabiera go do domu. Trzydzieści lat później Alojzy ma żonę, dwóch synów. Gotuje im piekło. Jest górnikiem, ciężko pracuje w kopalni, a potem pije. Wraca do domu podchmielony, ordynarny. Krzyczy, znęca się nad żoną fizycznie i psychicznie. To degrengolada. Już tylko matka stara się go zrozumieć, usprawiedliwić. Tak jest do chwili, gdy w kopalni dochodzi do wypadku. Alojzy ratuje młodego kolegę, sam zostaje ranny i sparaliżowany. W jego życiu wszystko się zmienia. 

Jednak nawet znakomita obsada (Dawid Ogrodnik, Małgorzata Gorol, Dorota Kolak) nie pozwala Łukaszowi Karwowskiego uciec od banału, stereotypów i bardzo grubych nici, jakimi uszyty jest scenariusz filmu. 

„Napoleon”

Reż.: Ridley Scott. Wyk.: Joaquin Phoenix, Vanessa Kirby.

Ten  film skazany jest na powodzenie. Ridley Scott i Joaquin Phoenix opowiadający o Napoleonie z pewnością przyciągną widzów do kin. Zwłaszcza, że Napoleon” jest gigantycznym przedsięwzięciem. Widać w nim 200 mln dolarów włożone w produkcję: w scenografię, kostiumy, a przede wszystkim w odtworzenie bitew.. A przede wszystkim rewelacyjną pracę autora zdjęć – stałego współpracownika Scotta, pochodzącego z Polski Dariusza Wolskiego.

Ridley Scott opowiada o człowieku, który zostaje cesarzem Francji, marzy o podboju Europy. Ale jednocześnie o mężczyźnie szaleńczo zakochanym w Józefinie, sześć lat od niego starszej byłej żonie hrabiego Beauharnais. W kobiecie energicznej i stanowczej, z którą jednak rozwiódł się, gdy nie mogła mu dać upragnionego potomka.

Film Scotta porywa obrazami, a jednocześnie… nuży. Widz ogląda sześć wielkich bitew – od zwycięstwa w Tulonie w 1793 roku aż do klęski pod Waterloo w roku 1815. Problem w tym, że „Napoleon” przypomina kolubryny z lat 60. i 70. XX wieku. Dzisiaj filmowcy, szukają bardziej współczesnego spojrzenia na dzieje. W „Napoleonie” nie ma refleksji na temat ofiar wojen, ginie tu bezimienna masa, a postać samego Napoleona też nie jest pogłębiona – nie wiadomo jak w chłopaku z Korsyki narodziła się żądza władzy, nie wybrzmiewają też jego liczne romanse. 

Czytaj więcej

Dariusz Wolski, autor zdjęć do filmu „Napoleon”: Sekwencje walk są fenomenalne

Być może odpowie przynajmniej na część pytań odpowie czterogodzinna wersja reżyserska, która ma być pokazywana w streamingu. 

„W nich cała nadzieja”

Reż.: Piotr Biedroń. Wyk.: Magdalena Wieczorek, Jacek Beler

Pozostało 98% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Film
Filmowcy protestują. Domagają się reform i tantiem
Materiał Promocyjny
Elektrownie jądrowe to naturalny dla Warty obszar zainteresowań
Film
Berlinale 2024: Sztuka i polityka
Film
Po werdykcie festiwalu w Berlinie. Dokument cenniejszy niż fabuła
Film
Berlinale. Złoty Niedźwiedź dla dokumentu „Dahomey” Mati Diop
Film
„Anatomia upadku” z sześcioma francuskimi Cezarami
Film
Rekomendacje filmowe na weekend: Kino francuskie w świetnym wydaniu