Przypomnijmy: powstający pod patronatem „Rz" film dokumentalny opowiadać ma o trzydniowej obronie Grodna podczas kampanii wrześniowej. Obrońcy – żołnierze z rozmaitych oddziałów, młodzież i harcerze – oczekiwali przybycia Niemców. Tymczasem, 20 września zjawili się Sowieci. Podczas bardzo skutecznej obrony udało się zniszczyć ponad dwadzieścia czołgów i samochodów pancernych.

- To właśnie ma pokazać nasz film – mówi Piotr Kościński, szef Fundacji Joachima Lelewela, która zainicjowała projekt. – Wypowiedzą się w nim historycy, a ilustracją będą m.in. rekonstrukcje wydarzeń sprzed 75 lat – dodaje.

Chęć udziału w projekcie zgłosiło już kilka grup rekonstrukcyjnych, m.in. 9 Pułku Strzelców Konnych z Grajewa i Korpusu Ochrony Pogranicza z Osowca, a także odtwarzająca także żołnierzy sowieckich Kalina Krasnaja. Ludność cywilną zagra zapewne grupa rekonstrukcyjna z Mławy, specjalizująca się w tej tematyce.

- Nawet, jeśli część ludzi pomoże nam za darmo lub pół darmo, potrzebne są pieniądze – mówi Kościński. – Mamy już pewne środki, a teraz zbieramy pieniądze przez portal crowdfundunfowy polakpotrafi. Nasz adres to: http://polakpotrafi.pl/projekt/grodno

Jak to działa? Na portalu trzeba się zarejestrować, a potem wpłacić jakąś kwotę – od pięciu złotych w górę.

– Na tym polega crowdfunding, którzy dotarł do nas bodaj z USA: nie jeden wielki sponsor, ale bardzo wiele osób, wpłacających małe kwoty. W naszym przypadku 300 osób wpłacających po 50 zł pozwoli nam zebrać całą kwotę – dodaje Kościński.

Zbiórka potrwa jeszcze ponad miesiąc. Warunkiem, by organizatorzy dostali pieniądze, jest zebranie całej kwoty – w przeciwnym wypadku wpłacający dostaną pieniądze z powrotem.

Jak podkreślają przedstawiciele fundacji, tworzenie filmu jest niestety kosztowne – trzeba np. wypożyczyć drogi sprzęt czy chociażby nakarmić uczestników zdjęć. Jest nadzieja, że film powstanie do 17 września, czyli na okrągłą rocznicę sowieckiej inwazji na Polskę.