Zgodę na pomoc publiczną w formie reasekuracji KUKE wydała właśnie Komisja Europejska (KE). - Zatwierdzony program przyczyni się do utrzymania i ułatwienia transportu towarów pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą, zakłóconego przez trwającą rosyjską agresję. Jednocześnie zminimalizowane zostaną wszelkie potencjalne zakłócenia konkurencji - wskazała Teresa Ribera, wiceprzewodnicząca wykonawcza KE do spraw czystej, sprawiedliwej i konkurencyjnej transformacji.
Wartość programu określono na 1,5 mld euro (ok. 6,4 mld zł). Polskie przedsiębiorstwa przewozowe (chodzi o transport kołowy, kolejowy itd.), ale też zarejestrowane w naszym kraju oddziały zagranicznych firm transportowych będą mogły ubezpieczać swą działalność na rynku ukraińskim od szkód związanych z wojną w polskich zakładach ubezpieczeniowych. Z kolei krajowi ubezpieczyciele będą mogli się reasekurować w KUKE. Pomoc przewidziana w programie przyjmie bowiem właśnie formę reasekuracji gwarantowanej przez Skarb Państwa na poziomie 80 proc. Pozostałe 20 proc. ryzyka wezmą na siebie zakłady ubezpieczeń.
KUKE pionierem
- Jesteśmy pierwszym krajem i pierwszą agencją wsparcia eksportu z programem ubezpieczeń transportowych pokrywających terytorium Ukrainy, który został zainicjowany i uzyskał zgodę KE. Przyniesie on korzyści w wielu wymiarach. Ułatwi polski eksport i zaopatrzenie odbiorców na Ukrainie poprzez zwiększenie liczby podmiotów oferujących usługi przewozu. Zapewni wsparcie dla polskiej branży transportowej, która pozostaje liderem w Europie, ale z powodu trwającej rosyjskiej agresji nie mogła zapewnić sobie ochrony ubezpieczeniowej na rynku komercyjnym i nie realizowała przewozów na terytorium Ukrainy – mówi Janusz Władyczak, prezes zarządu KUKE.
Czytaj więcej
Przedsiębiorcy po ubezpieczone przez KUKE kredyty inwestycyjne mogą się udać np. do Alior Banku. Obie instytucje poszerzyły bowiem wzajemną współpr...
- Wyrównując szanse z przedsiębiorstwami ukraińskimi, polskie firmy będą mogły obsługiwać również fracht trafiający na Ukrainę z innych krajów UE. Program umożliwi też zwiększenie obrotów polskim ubezpieczycielom. W trakcie uzgodnień z KE prowadziliśmy rozmowy z krajowymi firmami ubezpieczeniowymi. Można oczekiwać, że niedługo po przyjęciu niezbędnych uregulowań zaoferują one polisy na działalność na terytorium Ukrainy – dodaje szef KUKE.
Nie ma handlu bez transportu
Działania KUKE i decyzja KE została dobrze przyjęta przez przedsiębiorców. - Dobra wiadomość: KUKE będzie udzielać reasekuracji obejmującej ryzyko związane z wojną (takie jak szkody wynikające z bezpośrednich działań wojskowych, aktów sabotażu, terroryzmu, powstań i zamieszek) na rzecz firm ubezpieczeniowych oferujących ubezpieczenie transportu na terytorium Ukrainy. Bezpośrednimi beneficjentami programu KUKE będą autoryzowane firmy, uprawnione do świadczenia usług ubezpieczeniowych w Polsce. Beneficjentami pośrednimi będą firmy transportowe uprawnione do świadczenia usług na terenie Polski oraz dostarczające towary na terytorium Ukrainy. Wartość projektu to ponad 6 mld złotych. Polish-Ukrainian Chamber of Commerce gratuluje Janusz Wladyczak, Katarzyna Kowalska i całemu Teamowi KUKE. Nie ma handlu i odbudowy bez transportu! – napisał Dariusz Szymczycha, pierwszy wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej na portalu LinkedIn.
Jak podkreśliła Komisja Europejska, standardowe ryzyko handlowe związane z transportem towarów nie jest objęte programem pomocy, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2027 r.