Reklama
Rozwiń
Reklama

Ucieczka do przodu

Firma produkująca urządzenia przytorowe z braku zamówień na naszym rynku zaczęła szukać klientów za wschodnią granicą. Z powodzeniem

Publikacja: 23.11.2009 18:56

Sławomir Nalewajka prezes

Sławomir Nalewajka prezes

Foto: Rzeczpospolita

Bombardier produkuje i instaluje systemy i urządzenia kierowania, sterowania i nadzoru pociągów. Odbiorcami usług jest m.in. PKP PLK czy Metro Warszawskie.

– Dla nas, jak i dla większości firm z tej branży, nie był to rok łatwy ze względu na kryzys – mówi Sławomir Nalewajka, prezes Bombardier Transportation ZWUS Polska Katowice. – Kiedy zaczęło się spowolnienie, jesienią ubiegłego roku, opracowaliśmy plan awaryjny i konsekwentnie go realizowaliśmy – dodaje. Firma była w o tyle trudnej sytuacji, że na ogólnoświatowy kryzys nałożył się jeszcze brak inwestycji realizowanych przez spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe.

Plan awaryjny wdrożony przez spółkę polegał na znalezieniu nowych odbiorców na swoje produkty. Głównie w Rosji, krajach byłego związku Radzieckiego, Jugosławii czy w Grecji i we Włoszech. – Staraliśmy się uciec do przodu i opanować nowe rynki, tym bardziej, że u nas zaczyna się robić tłoczno – dodaje prezes Najewajka.

Spółka pierwsze produkty sprzedała już w tym roku do Rosji, na Łotwę i do odbiorców w Estonii. Plany na przyszły rok przewidują podbicie rynków duńskiego i włoskiego. Trwa zdobywanie niezbędnych licencji. Teoretycznie, produkując sprzęt w jednym z krajów unii, firma nie powinna mieć problemów z wejściem na sąsiedni rynek. W praktyce nie jest to proste.

Katowicki Bombardier planuje też od przyszłego roku zacząć wykorzystywać sieć międzynarodowego koncernu, którego jest częścią, do sprzedaży swoich produktów. Zarząd spółki zapewnia, że wciąż chce grać jedną z głównych ról na rynku polskim. Mimo rosnącej konkurencji, którą przyciągają dostępne na inwestycje kolejowe unijne dotacje. Wysyp przetargów kolejowych ma nastąpić w przyszłym roku. Pierwsze zlecenia spółki zaczną realizować w drugiej połowie 2010 roku.

Reklama
Reklama

– Do obecnych w Polsce spółek Alstom i Siemens chcą dołączyć Tales, Ansaldo czy czeskie AŻT – podsumowuje prezes Nalewajka. Będzie się można wykazać. —ais

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama