Zdaniem Strauss-Kahna może to spowodować, że globalna gospodarka nie podniesie się w 2010 r.
W wywiadzie dla Reutersa szef MFW stwierdził, że przestój jest szczególnie widoczny w restrukturyzacji bankowości. Odniósł się także do ogłoszonych przez administrację prezydenta USA planów wyprowadzenia z banków toksycznych aktywów. - USA powinny dokładnie wyjaśnić jak mają zamiar to zrobić - uważa.
MFW zaproponował, by rządy, które mogą sobie jeszcze na to pozwolić, działały bardziej zdecydowanie. Dziś na działania antykryzysowe świat wydaje około 1,5 proc. globalnego PKB. Zdaniem ekspertów powinno to być co najmniej 2 proc. PKB, czyli 1,2 bln dolarów.
Zgodnie ze wstępną oceną Banku Światowego na ten rok w krajach rozwijających się przypada termin wypłaty długu korporacyjnego na sumę ponad 1 bln dol. z 2-3 bln dol. długów w ogóle. Te kredyty będą oferowane bankom zagranicznym lub ich miejscowym oddziałom.
Biorąc pod uwagę sytuację na rozwijających się rynkach MFW zamierza zwiększyć zasoby funduszu o 250 mld dol. do kwoty pół biliona włączając w to 100 mld dol. obiecane Japonii.