Szacuje się, że nawet 10 proc. kierowców mija się z prawdą, podając wysokość zniżek za bezwypadkową jazdę. Dzięki stworzonej przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny bazie danych ubezpieczyciele będą mogli weryfikować składane deklaracje. Rozwiązanie zaproponowane przez UFG jest porównywalne do Biura Informacji Kredytowej.
– Udostępniona przez UFG baza pozwoli dostosować składkę do rzeczywistego przebiegu ubezpieczenia – zauważa Witold Jaworski, przewodniczący rady UFG. Dotychczas klient, zmieniając ubezpieczyciela, jedynie deklarował przebieg swojej historii ubezpieczeniowej. W praktyce oznaczało to, że osoby z dużą wypadkowością zmieniały firmy, gdy te nie chciały naliczyć im zniżek, a kolejny ubezpieczyciel na podstawie informacji od nowego klienta ustalał wysokość składki.
– Oznaczało to, że oszustów w dużej części finansowali klienci uczciwi. Teraz skończą się patologie i ubezpieczyciele będą mogli adekwatnie kalkulować składki – mówi Artur Olech, prezes Generali. Niektóre z biorących udział w programie pilotażowym firm już wystąpiły do nieuczciwych klientów o dopłatę składki. Klienci bezszkodowi mają z kolei docelowo zapłacić proporcjonalnie mniej.
Nie oznacza to jednak, że ceny ubezpieczeń OC zaczną spadać. – Składka musi rosnąć. W Polsce płaci się za OC średnio 380 zł, a w Austrii też 380, ale euro. Części zamienne czy lakier kosztują u nas tyle samo – zauważa Paweł Bisek, prezes Benefii.
Umowę potwierdzającą przystąpienie do programu podpisało w czwartek 25 z 29 firm ubezpieczeniowych, do których trafia 99,8 proc. składki za obowiązkowe ubezpieczenie OC. System ruszy w ciągu 14 dni od podpisania umowy przez wszystkie firmy oraz po spełnieniu przez nie minimalnych progów przekazanych do bazy informacji. W tej chwili prawo korzystania z systemu ubezpieczyciel uzyskuje po przekazaniu informacji o co najmniej 70 proc. polis, 30 proc. zdarzeń oraz 30 proc. wypłat. UFG szacuje, że w tej chwili warunki spełniło około 50 proc. firm.
Oznacza to, że w końcu marca firmy ubezpieczeniowe będą mogły sprawdzać klientów, odpytując bazę danych Ośrodka Informacji UFG, w ilu wypadkach uczestniczyło dane auto. Dzięki temu weryfikowane będą zniżki lub zwyżki przysługujące kierowcom. W projekcie noweli ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, który został skierowany do Sejmu w lutym, znalazł się zapis umożliwiający firmom występowanie do ubezpieczonych o dopłatę składki.
– W ciągu siedmiu lat prac wydaliśmy na stworzenie bazy ponad 80 mln zł. Pochodziły one ze środków, jakie Fundusz otrzymuje od ubezpieczycieli w ramach składek – mówi Elżbieta Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. – Jestem przekonana, że w ciągu mniej niż roku te pieniądze się firmom zwrócą.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki z.reda@rp.pl