Zdaniem Bloomberga takie posunięcie USA ma być sygnałem dla Władimira Putina, że obecna administracja Stanów Zjednoczonych nadal angażuje się w zapewnienie bezpieczeństwa Europie.
Amerykanie przenieśli do Wielkiej Brytanii bomby termojądrowe B61-12?
Do przerzutu broni doszło prawdopodobnie 16 lipca – wówczas amerykański samolot wojskowy wystartował ze składu amerykańskiej broni atomowej w Bazie Sił Powietrznych Kirtland, w Albuquerque w Nowym Meksyku i wylądował w bazie lotniczej w brytyjskim Lakenheath.
Samolot, który wylądował w Lakenheath to amerykański samolot transportowy C-17 – duży samolot transportowy zdolny do przenoszenia ładunków o maksymalnej masie 77,5 tony.
Czytaj więcej
Moskiewska giełda zareagowała gwałtowną wyprzedażą na oświadczenie Donalda Trumpa o skróceniu czasu danego rosyjskiemu dyktatorowi na wstrzymanie a...
C-17 przetransportował do Wielkiej Brytanii prawdopodobnie bomby termojądrowe B61-12 – podaje Bloomberg. To nowsza wersja taktycznej broni jądrowej USA opracowanej w czasie zimnej wojny.
„UK Defence Journal” już 21 lipca informował o prawdopodobnym przerzucie amerykańskiej broni atomowej do Wielkiej Brytanii. Bomby termojądrowe miały trafić do nowo wybudowanego magazynu w bazie w Lakenheath.
Broń atomowa na świecie
Amerykańska broń atomowa była przechowywana w tej bazie w czasie zimnej wojny. W 2008 roku amerykańska broń atomowa została wycofana z Wielkiej Brytanii. Wielka Brytania dysponuje własną bronią atomową – Londyn posiada ok. 225 własnych głowic atomowych.
USA i Wielka Brytania nie komentują doniesień Bloomberga.
Donald Trump skraca czas, jaki dał Władimirowi Putinowi na zawarcie porozumienia pokojowego z Ukrainą
Agencja podała informację o rozmieszczeniu broni atomowej z USA w Wielkiej Brytanii w momencie, gdy – w trakcie spotkania z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem – Donald Trump zasygnalizował, iż traci cierpliwość do Władimira Putina.
Trump, który 14 lipca mówił, że daje Putinowi 50 dni na zawarcie porozumienia pokojowego z Ukrainą i groził, że jeśli do tego nie dojdzie, wówczas USA nałożą na Rosję wysokie cła, w tym cła wtórne w wysokości 100 proc. na kraje, które kupują rosyjskie surowce (chodzi m.in. o Chiny i Indie), 28 lipca ogłosił, że skraca czas, jaki dał Putinowi. Amerykański prezydent sprecyzował, że Putin ma 10-12 dni na doprowadzenie do przełomu w rozmowach pokojowych z Ukrainą.
– Daję mu mniej czasu, bo sądzę, że już znam odpowiedź – wiem, co się stanie – mówił Trump. – Jestem bardzo rozczarowany Putinem – stwierdził również.
Na pytanie jednego z dziennikarzy, dotyczące tego, czy Putin kłamie na temat swoich intencji w sprawie Ukrainy, Trump odparł, że „nie użyłby słowa »kłamie«”. Przypomniał jednak, że trzykrotnie wydawało się, że uda się zawrzeć porozumienie o zawieszeniu broni na Ukrainie.
– I nagle rakiety lecą na Kijów... o co w tym chodzi? – pytał Trump. – To zdarzyło się zbyt wiele razy i nie podoba mi się to – dodał.