Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 20 na 21 marca Rosjanie przeprowadzili atak rakietowy na Ukrainę.
Premierzy państw UE zajmą się dziś propozycją, by skonfiskować miliardy euro odsetek od zamrożonych rosyjskich aktywów na Zachodzie i przeznaczyć te pieniądze na wsparcie militarne dla Ukrainy.
Charles Michel przed szczytem UE: To moment zwrotny, trzeba szybko pomóc Ukrainie
Wszystko to dzieje się w momencie, gdy Kongres USA nadal blokuje ustawę, która przyznałaby administracji Joe Bidena dodatkowe 60 mld dolarów na pomoc dla Ukrainy. Bez wsparcia z USA ukraińskiej armii zaczyna brakować amunicji artyleryjskiej co — zdaniem analityków — może doprowadzić do załamania się frontu na Ukrainie.
Czytaj więcej
Sekretarz obrony USA w czasie spotkania tzw. grupy Ramstein, składającej się z ok. 50 państw, które wspierają militarnie Ukrainę zapewniał, że Stan...
Charles Michel w liście do przywódców UE pisze, że „mierzymy się z największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa od czasu II wojny światowej”.
„Najwyższy czas, by podjąć radykalne i zdecydowane kroki, aby być gotowym do obrony i przestawić gospodarkę UE na stopę wojenną” - dodaje.
Wobec braku pomocy dla Ukrainy z USA Europa jest zdeterminowana, by przejąć na siebie ciężar wspierania ukraińskiej armii w walce z Rosją. Istnieje obawa, że wiosną Rosja podejmie dużą ofensywę, w czasie której ponownie może podjąć próbę uderzenia nawet na Kijów.
Przywódcy państw UE omówią kwestię emisji obligacji obronnych, które miałyby dostarczyć środki na zwiększenie inwestycji w obronność.
Michel pisze o „momencie zwrotnym” i o tym, że przywódcy UE muszą „szybko dostarczyć pomoc wojskową Ukrainie” na bazie inicjatywy Czech, które zdołały pozyskać 300 tys. sztuk amunicji artyleryjskiej na rynkach państw trzecich.
Kraje UE będą musiały wydawać na obronność 2 proc. PKB?
Jedno wysoko postawione źródło, na które powołuje się „The Guardian” twierdzi, że ta amunicja zostanie dostarczona Ukrainie "w ciągu tygodni”. Jednak, jak dodaje, Europa musi w dłuższej perspektywie opracować swoją politykę w zakresie obronności.
- Przez ostatnich 5 czy 10 lat chodziło jedynie o zmniejszanie budżetów na obronność. Każdego roku teraz to się zmienia — mówi rozmówca brytyjskiego dziennika.
W czwartek przywódcy państw UE omówią kwestię emisji obligacji obronnych, które miałyby dostarczyć środki na zwiększenie inwestycji w obronność.
Za emisją takich obligacji opowiada się m.in. Estonia, przeciw — Holandia i Finlandia, które nie chcą zaciągania zobowiązań przez całą UE.
Jeden z dyplomatów mówi, że pojawił się pomysł nakazania państwom Unii, by te wydawały 2 proc. PKB na obronność.