Szwecja i Finlandia złożyły formalny wniosek o przyjęcie do NATO w połowie maja, zrywając z tradycyjną polityką neutralności wobec inwazji Rosji na Ukrainę. Finlandia graniczy z Rosją na odcinku o długości ponad 1 300 km. Szwecja graniczy z Rosją na Bałtyku.

Nieoczekiwany sprzeciw wobec rozszerzenia NATO o dwa kraje nordyckie zgłosiła wówczas Turcja, która zarzuciła Helsinkom i Sztokholmowi udzielanie schronienia osobom powiązanym z organizacjami uznawanymi przez Turcję za terrorystyczne - chodziło przede wszystkim o osoby powiązane z organizacjami kurdyjskimi.

Czytaj więcej

Erdogan grozi zablokowaniem kandydatur Finlandii i Szwecji do NATO

Przed szczytem NATO w Madrycie Turcji, Szwecji i Finlandii udało się jednak osiągnąć porozumienie, które doprowadziło do wycofania tureckiego weta.

Na mocy porozumienia Szwecja miała wydać Turcji 73 osoby przebywające na jej terytorium, które rząd w Ankarze podejrzewa o związki z terrorystami. Finlandia miała wydać kilkanaście takich osób.

73

Tyle osób ma wydać Turcji Szwecja

Turcja ostrzegała wówczas, że może nadal zablokować członkostwo Finlandii i Szwecji w NATO, jeśli zobowiązania tych krajów wobec Ankary nie zostaną wypełnione.

Rozszerzenie NATO wymaga ratyfikacji tej decyzji przez parlamenty wszystkich państw członkowskich.