- Zakazuje się klasyki: Czajkowskiego, Dostojewskiego, Tołstoja, Puszkina. Prześladuje się również rosyjską kulturę i twórców sztuki, którzy reprezentują naszą kulturę dzisiaj - mówił w piątek szef rosyjskiej dyplomacji.

Ławrow uważa, że bezprecedensowa rusofobia Zachodu będzie się utrzymywać przez długi czas.

- Powinniśmy być przygotowani na to, że ujawniła ona prawdziwy stosunek Zachodu do tych pięknych haseł, które zostały wysunięte 30 lat temu, po zakończeniu zimnej wojny, o uniwersalnych wartościach ludzkich... Teraz widzimy, jaka jest wartość tych haseł - stwierdził.

Czytaj więcej

Jak zakończy się wojna? Zachód różnie określa zwycięstwo Ukrainy

Przekonywał również, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy nasilają wysiłki, by powstrzymać Rosję. 

- Widzicie, jak Stany Zjednoczone i ich partnerzy podwajają, potrajają, poczwórnie zwiększają wysiłki, aby powstrzymać nasz kraj, wykorzystując zestaw narzędzi, od jednostronnych sankcji gospodarczych po fundamentalnie fałszywą propagandę w globalnej przestrzeni medialnej - mówił.