Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał wyrok, zgodnie z którym europoseł, wiceprezes PiS Joachim Brudziński ma przeprosić Fundację Otwarty Dialog i jej liderów oraz zapłacić 15 tys. zł zadośćuczynienia za wpis na X z 2019 r. dotyczący zarzutów m.in. prania pieniędzy – poinformowała fundacja. O przegranej wiceszefa PiS w sądzie pierwszej instancji pisaliśmy na łamach rp.pl w 2023 roku.

Wiceszef PiS przeprosi Fundację Otwarty Dialog. Joachim Brudziński przegrał w sądzie

O sprawie poinformowała PAP Fundacja Otwarty Dialog w komunikacie. Jak czytamy, 8 września 2026 roku warszawski Sąd Apelacyjny oddalił apelację Brudzińskiego od wcześniejszego wyroku Sądu Okręgowego z lipca 2023 r.

Pozew przeciwko wiceprezesowi PiS złożyła fundacja oraz jej liderzy: Ludmiła Kozłowska i Bartosz Kramek. Według fundacji sąd uznał, że wpis polityka naruszył dobra osobiste powodów.

Czytaj więcej

Joachim Brudziński przegrał w sądzie. Ma przeprosić i zapłacić 30 tys. zł

Wpis Joachima Brudzińskiego o Fundacji Otwarty Dialog

Chodzi o wpis z kwietnia 2019 r., z czasu kiedy Brudziński był ministrem spraw wewnętrznych i administracji. We wpisie zarzucał fundacji i jej przedstawicielom m.in. pranie pieniędzy i niejasne związki z Rosją, odnosząc się też do protestów w obronie niezależności sądownictwa, w których uczestniczyła organizacja.

„Hej, hej obrońcy »europejsko-kazachskich« cwaniaczków od »wyłączenia rządu«, wiecie już, że jesteście polieznyj idiot (pożyteczny idiota - PAP)? Wiecie, że grudniowy »cud zmartwychwstania« pana D. i świeczki z Rossmanna to wszystko za praną, brudną kasę? Lusia i jej tolerancyjny mąż raczej Nobla nie dostaną” – napisał Brudziński w 2019 r. Pełnomocnicy Brudzińskiego wskazywali na niejasny charakter wpisu; polityk PiS nie uczestniczył w rozprawach.

Brudziński został zobowiązany do opublikowania przeprosin oraz zapłaty zadośćuczynienia w łącznej wysokości 15 tys. zł, powiększonej o odsetki i koszty postępowania apelacyjnego.

Joachim Brudziński zapłacił Fundacji Otwarty Dialog, musi jeszcze przeprosić

Według fundacji polityk przelał już zadośćuczynienie.

W kontekście przeprosin, 23 września fundacja uzyskała klauzulę wykonalności. Przeprosiny mają się ukazać na profilu Brudzińskiego na X.

Polityk odmówił PAP komentarza w sprawie prawomocnego rozstrzygnięcia. Z kolei wyrok pierwszej instancji skomentował na X, pisząc, że wydali go „rozgrzani sędziowie”.

Czytaj więcej

Kim jest Joachim Brudziński, nowy szef sztabu PiS?

„Sąd zweryfikował jego zarzuty pod naszym adresem i orzekł jednoznacznie, że nie miały oparcia w faktach i służyły motywowanemu politycznie atakowi” – ocenił Bartosz Kramek, cytowany w komunikacie fundacji.

„Proces kończy się po wielu latach, a zadośćuczynienie ma charakter raczej symboliczny, ale ta sprawa pokazuje, że nie ma świętych krów i warto być konsekwentnym w obronie swoich praw” – dodał.

Kierownictwo Fundacji Otwarty Dialog wytoczyło liczne sprawy sądowe o naruszenie dóbr osobistych politykom, redakcjom i dziennikarzom za kierowane pod jej adresem ataki w czasach rządów PiS.

Oprócz Brudzińskiego, sprawy dotyczyły także m.in. Witolda Waszczykowskiego, Patryka Jakiego, Krystyny Pawłowicz, Jacka Saryusza-Wolskiego, Ryszarda Czarneckiego, Szymona Szynkowskiego vel Sęka, Dominika Tarczyńskiego, Tomasza Sakiewicza, Witolda Gadowskiego oraz TVP, Polskiego Radia, Fratrii - wydawcy serwisu wPolityce.pl oraz tygodnika „Sieci”.