Co zrobić jeśli uznamy, że konkretny administrator danych naruszył nasze prawa albo przetwarza jej dane z naruszaniem przepisów o ochronie danych osobowych? Wtedy mamy prawo do złożenia skargi zarówno do Prezesa UODO, jak i skierować sprawę na drogę sądową.

Stanowi o tym art. 79 RODO. - Skorzystanie z jednej z tych dróg, np. skargi do UODO, nie wyklucza równoległego dochodzenia swoich praw na drugiej drodze, czyli przed sądem - informuje urząd.

Czytaj także: Sroga pierwsza kara za zignorowanie decyzji UODO

To nie wszystko poszkodowany może ponadto w oparciu o regulacje RODO dochodzić sądownie odszkodowania. W art. 82. czytamy, że chodzi zarówno o szkodę majątkową, jak i niemajątkową.

Co w przypadku, gdy administrator danych nie jest nam znany? Wtedy urząd stara się ustalić administratora, a gdy nie jest to możliwe to zawiadamia organy ścigania. - Bez wiedzy kto jest administratorem nie jest możliwe wszczęcie postępowania z urzędu - wyjaśnia UODO.

- Urząd Ochrony Danych Osobowych nie jest organem ściągania i nie ma kompetencji śledczych, by w niektórych przypadkach zidentyfikować sprawcę takiego naruszenia. Takie uprawnienia oraz narzędzia do tego mają jedynie organy ścigania, jak policja czy prokuratura - czytamy na stronie UODO.