Inflacja w USA sprawiła przykrą niespodziankę inwestorom

Wzrost cen był w styczniu bardziej uparty, niż się spodziewano. To niemal całkowicie wyklucza marcową obniżkę stóp procentowych przez Fed.

Publikacja: 14.02.2024 03:00

Amerykańska inflacja konsumencka wyhamowała z 3,4 proc. w grudniu do 3,1 proc. w styczniu

Amerykańska inflacja konsumencka wyhamowała z 3,4 proc. w grudniu do 3,1 proc. w styczniu

Foto: Bloomberg

Amerykańska inflacja konsumencka wyhamowała z 3,4 proc. w grudniu do 3,1 proc. w styczniu, ale analitycy średnio prognozowali, że zejdzie do 2,9 proc. Rozczarowała inflacja bazowa (czyli liczona bez uwzględniania cen energii, paliw i żywności). Pozostała na poziomie 3,9 proc., podczas gdy średnio oczekiwano, że wyniesie 3,7 proc. Licząc miesiąc do miesiąca, inflacja bazowa przyspieszyła nawet z 0,3 proc. do 0,4 proc.

W reakcji na te dane rentowności amerykańskich obligacji dwuletnich wzrosły o ponad 10 pkt baz., do 4,6 proc. Umocnił się też dolar. We wtorek po południu amerykańska waluta zyskiwała 1,2 proc. wobec polskiej. Za 1 dol. płacono 4,048 zł, a euro kosztowało wówczas 1,07 dol., najmniej od pierwszej połowy listopada.

Czytaj więcej

Stanisław Gomułka: Naturalna konkurencja Europy

Dobre dane mogą mocno wpłynąć na politykę pieniężną w USA?

– Nadzwyczaj wysoki wzrost inflacji bazowej w styczniu wzmocni narrację o tym, że „ostatnia mila jest najtrudniejsza”. Jest on jednak w dużym stopniu skutkiem podejrzanie wyglądającego wzrostu stawek czynszu o 0,6 proc. mies./mies. W gospodarce wciąż jest jednak dużo sił dezinflacyjnych – wskazuje Paul Ashworth, ekonomista z firmy badawczej Capital Economics.

Czy te dane mogą mocno wpłynąć na politykę pieniężną w USA? Po styczniowym posiedzeniu Fedu inwestorzy przestali wierzyć, że w marcu dojdzie do pierwszej obniżki stóp. Jerome Powell, prezes Rezerwy Federalnej, wyraźnie bowiem zasygnalizował, że Fed nie jest jeszcze gotów na luzowanie polityki pieniężnej. Oczekiwania inwestorów co do pierwszej obniżki przesunęły się w więc na maj.

Tuż przed publikacją najnowszych danych o inflacji barometr Fed CME Watch wskazywał, że jest 58 proc. szans na to, że do pierwszego cięcia dojdzie w maju. W przypadku czerwcowego posiedzenia ryzyko tego, że główna stopa procentowa Fedu pozostanie w przedziale 5,25–5,5 proc., było natomiast szacowane tylko na 6 proc. Po komunikacie z danymi o inflacji prawdopodobieństwo obniżki stóp w maju spadło do 34 proc. a ryzyko tego, że stopy nie zostaną obniżone w czerwcu, urosło do 22 proc.

Czytaj więcej

Amerykańska gospodarka pozytywnie zaskoczyła. PKB przebił prognozy

– Mimo to należy ocenić, że siła presji inflacyjnej jest ostatnio spójna z celem Fedu. Obniżki stóp procentowych w USA z obowiązującego od lipca ub.r. przedziału 5,25–5,50 proc. rozpoczną się, gdy tylko wśród członków FOMC ugruntuje się przekonanie, że jest to trwała tendencja. Prognozy fintechu Cinknciarz.pl zakładają, że nastąpi to w maju. Luzowanie polityki pieniężnej powinno zakończyć noszące znamiona korekty odbicie kursu dolara i uwypuklić atuty złotego – twierdzi Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.

– Wzrost gospodarczy zwolni, ale pozostanie na tyle silny, by powstrzymać Fed przed cięciem stóp dłużej, niż on powinien. Tymczasem inwestorzy z rynku obligacji będą się cieszyć wyższymi rentownościami dłużej, niż oczekiwano – ocenia Bryce Doty, wiceprezes firmy Sit Investment Associates.

Amerykańska inflacja konsumencka wyhamowała mniej niż oczekiwano

Jak sobie radzą USA w walce z inflacją w porównaniu z innymi państwami rozwiniętymi? Pełnych danych za styczeń jeszcze nie ma. Wiadomo jednak m.in., że inflacja konsumencka w strefie euro wyhamowała w zeszłym miesiącu do 2,8 proc. W Niemczech wyniosła 2,9 proc. i była najniższa od czerwca 2021 r. We Francji zeszła z 3,7 proc. w grudniu do 3,1 proc. w styczniu, a we Włoszech lekko przyspieszyła do 0,8 proc. O ile jednak gospodarka USA rosła w końcówce roku w stosunkowo szybkim tempie 3,3 proc. (to dane annualizowane, czyli liczone kw./kw. w tempie rocznym), to strefa euro ledwo wówczas uniknęła recesji.

Amerykańska inflacja konsumencka wyhamowała z 3,4 proc. w grudniu do 3,1 proc. w styczniu, ale analitycy średnio prognozowali, że zejdzie do 2,9 proc. Rozczarowała inflacja bazowa (czyli liczona bez uwzględniania cen energii, paliw i żywności). Pozostała na poziomie 3,9 proc., podczas gdy średnio oczekiwano, że wyniesie 3,7 proc. Licząc miesiąc do miesiąca, inflacja bazowa przyspieszyła nawet z 0,3 proc. do 0,4 proc.

W reakcji na te dane rentowności amerykańskich obligacji dwuletnich wzrosły o ponad 10 pkt baz., do 4,6 proc. Umocnił się też dolar. We wtorek po południu amerykańska waluta zyskiwała 1,2 proc. wobec polskiej. Za 1 dol. płacono 4,048 zł, a euro kosztowało wówczas 1,07 dol., najmniej od pierwszej połowy listopada.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dane gospodarcze
Lepsze nastroje w niemieckiej gospodarce. Najgorsze już minęło?
Dane gospodarcze
Węgrzy znów obniżyli stopy procentowe
Dane gospodarcze
Mniejsza szara strefa. Ale rynku alkoholi to nie dotyczy
Dane gospodarcze
GUS: płace wciąż rosną. Z zatrudnieniem nie jest tak dobrze
Dane gospodarcze
Najnowsze dane z produkcji. Jest gorzej niż marcu