Gdzie ceny rosną najszybciej? Dwa województwa z najgorszym wynikiem

Nie ma jednego regionu, w którym ceny różnych produktów i usług rosną w jednakowym: wysokim lub niskim tempie

Publikacja: 13.12.2023 18:50

Gdzie ceny rosną najszybciej?

Gdzie ceny rosną najszybciej?

Foto: Bloomberg

W sąsiadujących ze sobą województwach: zachodniopomorskim i lubuskim o ponad 14 proc. ceny wzrosły  w ciągu trzech kwartałów tego roku (w porównaniu do takiego samego czasu sprzed roku) przy przeciętnej inflacji w kraju 13,2 proc. . W pierwszym regionie szczególnie wysokie są koszty utrzymania mieszkań (18,2 proc. przy średniej 15,3 proc.). Lubuskie zaś jest liderem wzrostu cen odzieży i ubrań, usług zdrowotnych oraz alkoholi. Tak wynika z danych GUS.

W tych województwach podwyżki płac (w sektorze przedsiębiorstw, a więc w firmach, w których pracuje od 10 osób) są nominalnie niższe niż inflacja (12 proc. i 13,1 proc.), a wysokość płac jest znacząco niższa niż przeciętna w kraju. Płace w woj. zachodniopomorskim w ciągu trzech kwartałów były niższe o ponad 564 zł – 6,77 tys. zł brutto. Zaś różnica pomiędzy lubuskim a średnią wyniosła prawie 790 zł na korzyść przeciętnej w kraju. W tym regionie średnie zarobki po trzech kwartałach to 6,54 tys. zł brutto.

Czytaj więcej

Polski Ład zrujnował finanse samorządów

Z innych danych GUS wynika, że ponad połowa wydatków cudzoziemców w Polsce to osoby przekraczające granicę z Niemcami (w II kwartale było to ponad 5,8 mld zł), a także w przypadku mieszkańców Polski, przekraczających lądową granicę kraju, największe wydatki za granicą ponieśli przekraczający granicę z Niemcami (prawie 60 proc. i ponad 4,1 mld zł w II kwartale).

Przyspieszenie wzrostu inflacji w tym roku w północno-zachodnim regionie jest nowością w porównaniu do zeszłego roku. W obu województwach ceny rosły wolniej niż w całym kraju, a liderami były: Łódzkie, Opolskie i Świętokrzyskie.

Najmocniej w tym roku żywność podrożała w woj. lubelskim (19,2 proc.), pomorskim (18,9proc.) oraz lubuskim (18,8 proc.). Tylko w woj. świętokrzyskim żywność we wrześniu była droższa o mniej niż 17 proc. Jest to jeden z trzech regionów, w których ceny rosną najwolniej. W Świętokrzyskim i Dolnośląskim inflacja przez trzy kwartały wyniosła 12,4 proc., a w Opolskim – 12,3 proc.

Koszty utrzymania mieszkań wzrosły ponadprzeciętnie (oprócz zachodniopomorskiego) w Małopolsce (16,7 proc.) oraz na Mazowszu. Najmniej zaś (poniżej 14 proc) na Opolszczyźnie, Lubelszczyźnie i w woj. kujawsko-pomorskim.

Czytaj więcej

Polacy chcą oszczędzać nawet na świętach

W tym roku jednocyfrowa inflacja dotyczy odzieży i obuwia, usług zdrowotnych oraz transportu.

Odzież najbardziej zdrożała w woj. lubuskim, zachodniopomorskim i śląskim (powyżej 8 proc.), a najmniej -warmińsko-pomorskim (4,7 proc.). Usługi zdrowotne najbardziej podrożały (o jedna dziesiątą) w woj. lubuskim, mazowieckim i lubelskim. Są zaś droższe najmniej, bo o 7,9 proc. w woj. świętokrzyskim. Wszystko są to wzrosty w ciągu trzech kwartałów tego roku w porównaniu do 9 miesięcy zeszłego roku.

W przypadku cen transportu w trzech województwach prawie się nie zmieniły bo w lubuskim, podkarpackim i wielkopolskim są wyższe o mniej niż 1 proc.

W sąsiadujących ze sobą województwach: zachodniopomorskim i lubuskim o ponad 14 proc. ceny wzrosły  w ciągu trzech kwartałów tego roku (w porównaniu do takiego samego czasu sprzed roku) przy przeciętnej inflacji w kraju 13,2 proc. . W pierwszym regionie szczególnie wysokie są koszty utrzymania mieszkań (18,2 proc. przy średniej 15,3 proc.). Lubuskie zaś jest liderem wzrostu cen odzieży i ubrań, usług zdrowotnych oraz alkoholi. Tak wynika z danych GUS.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dane gospodarcze
GUS: płace wciąż rosną. Z zatrudnieniem nie jest tak dobrze
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Dane gospodarcze
Najnowsze dane z produkcji. Jest gorzej niż marcu
Dane gospodarcze
Bułgaria spóźni się o kilka miesięcy z wejściem do strefy euro. Powodem inflacja
Dane gospodarcze
GUS: PKB bez niespodzianek
Dane gospodarcze
Konsumenci ruszą do sklepów? Coraz wiekszy optymizm