Wysokie ceny biją młodych po kieszeni

Ponad ośmiu na dziesięciu Polaków w wieku 18–26 lat odczuwa w swoim budżecie skutki inflacji. Ci, których wzrost kosztów życia dotyka najbardziej, częściej myślą o emigracji.

Publikacja: 01.06.2023 03:00

Wysokie ceny biją młodych po kieszeni

Foto: Adobe Stock

Rosnące wciąż koszty życia nie tylko biją po kieszeni, ale też wpływają na decyzje zakupowe młodych Polaków. Ponad połowa (57 proc). z nich przyznaje, że w ciągu ostatniego roku, w związku z wysoką inflacją, była zmuszona ograniczyć swoje wydatki – wynika z majowego raportu „Perspektywy ekonomiczne młodego pokolenia”, który opublikował Instytut Finansów działający przy Ministerstwie Finansów.

Raport podsumowuje wyniki badania, które objęło ponad 1,1 tys. Polaków w wieku 18–26 lat, czyli przedstawicieli stawiającego pierwsze kroki na rynku pracy pokolenia Z. W tym studentów i absolwentów uczelni. Aż 83 proc. uczestników badania przyznało, że na co dzień odczuwa negatywne skutki inflacji, przy czym najczęściej taką odpowiedź wskazywały kobiety, a także mieszkańcy największych miast, gdzie koszty życia (zwłaszcza mieszkań) są zwykle najwyższe. W tej grupie niemal dziewięć na dziesięć osób narzeka na negatywne skutki inflacji, które dla 62 proc. oznaczały konieczność ograniczenia swoich wydatków.

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Dane gospodarcze
Bank centralny Chin zaskoczył decyzją w sprawie stóp procentowych
Dane gospodarcze
Co ze stopami w strefie euro? EBC zdecydował, Christine Lagarde zabrała głos
Dane gospodarcze
GUS: Produkcja przemysłowa rośnie
Dane gospodarcze
NBP podał najnowsze dane o inflacji. Jest dużo lepiej niż w 2023 roku
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Dane gospodarcze
Inflacja przyspieszyła nieznacznie ostatni raz. Ceny mogą być bolesne już za miesiąc