Unia płaci dziś za błędy byłej kanclerz Niemiec Angeli Merkel: wygaszenie siłowni jądrowych i masowy import gazu z Rosji.
Zawetuje czy nie zawetuje – zastanawiają się Polacy z niepokojem (bądź nadzieją) zerkając w stronę Pałacu Prezydenckiego w oczekiwaniu na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie... no właśnie, czego? Bo przecież nie programu SAFE, który został już przyjęty przez UE i wiadomo, że Polska do niego przystąpi, bo taka jest wola rządu.