Wielka prywatyzacja na Ukrainie. Pod młotek idą ciekawe obiekty

Kijów zdecydował się wystawić w tym roku na sprzedaż największe państwowe zakłady o równowartości łącznej 490 mln zł. Celem jest wypełnienie dziury budżetowej i usprawnienie funkcjonowania gospodarki w czasie wojny.

Publikacja: 06.04.2024 12:33

Kijów zdecydował się wystawić na sprzedaż największe państwowe zakłady

Kijów zdecydował się wystawić na sprzedaż największe państwowe zakłady

Foto: Bloomberg

"Duża prywatyzacja różni się od małej prywatyzacji ceną początkową wartości księgowej aktywów. Aktywa, o wartości ponad 250 milionów hrywien (25 mln zł) według wartości szacunkowej lub księgowej, podlegają kryteriom dużej prywatyzacji. Istnieje wola polityczna i jasne zrozumienie, że dzisiaj musimy wypełnić budżet, dlatego od połowy roku rozpoczniemy duże przetargi prywatyzacyjne – poinformował Witalij Kowal prezes szef Funduszu Mienia Państwowego Ukrainy (odpowiednik polskiego Skarbu Państwa — red).

Czytaj więcej

USA odracza długi Ukrainie. Jej gospodarka rozwija się coraz szybciej

Kowal dodał, że na sprzedaży wystawione zostaną „ciekawe obiekty” również te zajęte w ramach sankcji anty rosyjskich jak i dotąd pozostające we własności państwa. Szczególnym zainteresowanie powinny cieszyć się przetargi na państwowe dotąd, zakłady spirytusowe - gorzelnie i wytwórnie alkoholi.

Prywatyzacja sposobem na dziurę w kasie państwa

W lipcu 2022 roku Rada Najwyższa przyjęła projekt ustawy upraszczającej prywatyzację, a 1 września ubiegłego roku na Ukrainie rozpoczęła sprzedaż państwowego majątku. Jednak dotąd prywatyzacja objęła jedynie małe i średnie przedsiębiorstwa.

Czytaj więcej

Ukraińcy zachęcają inwestorów zagranicznych: możecie pomóc i przy tym zarobić

Na ten rok ministerstwo finansów zatwierdziło plan prywatyzacji na 2024 rok na poziomie 4,8 mld hrywien (490 mln zł). Według stanu na połowę marca liczba pomyślnie przeprowadzonych aukcji prywatyzacyjnych wyniosła już do budżetu około 900 mln hrywien (90 mln zł).

Wcześniej agencja Unian informowała, że w pierwszych trzech miesiącach roku Ukrainie zabrakło 257,4 mld hrywien na pokrycie wydatków budżetu państwa. „Zasoby własne” kraju, na które składają się dochody budżetu państwa (z wyjątkiem dotacji od rządów zagranicznych), wpływy z prywatyzacji, spłaty pożyczek do budżetu państwa, a także środki z emisji obligacji skarbowych, wyniosły 550 mld hrywien w styczeń-marzec 2024 r.

Premier Denis Szmyhal przyznał niedawno, że wydatki budżetu państwa Ukrainy znacznie przekraczają dochody, dlatego Ukraina pilnie potrzebuje wsparcia finansowego ze strony partnerów międzynarodowych.

"Duża prywatyzacja różni się od małej prywatyzacji ceną początkową wartości księgowej aktywów. Aktywa, o wartości ponad 250 milionów hrywien (25 mln zł) według wartości szacunkowej lub księgowej, podlegają kryteriom dużej prywatyzacji. Istnieje wola polityczna i jasne zrozumienie, że dzisiaj musimy wypełnić budżet, dlatego od połowy roku rozpoczniemy duże przetargi prywatyzacyjne – poinformował Witalij Kowal prezes szef Funduszu Mienia Państwowego Ukrainy (odpowiednik polskiego Skarbu Państwa — red).

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Budżet i podatki
Rząd Donalda Tuska naprawia regułę fiskalną zepsutą przez PiS
Budżet i podatki
Kiedy 60 tys. kwoty wolnej? Minister finansów ma przedstawić plan
Budżet i podatki
Niemal 40 mld zł deficytu w budżecie. Wpływy z VAT na minusie
Budżet i podatki
Rząd ma nowy plan na finanse państwa. Będą wyższe podatki?
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Budżet i podatki
MF: Od 2025 roku wchodzimy na ścieżkę redukcji deficytu
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?