Kotecki: Polska z drugim najwyższym deficytem w UE. Będzie reakcja KE

– Jeśli nasz deficyt wyniesie w 2023 r. mocno powyżej 3 proc. PKB, a tak nawet rząd prognozuje, i nie zachodzą nadzwyczajne, specjalne powody, by ten stan uzasadnić, Komisja Europejska nałoży na Polskę procedurę nadmiernego deficytu – ostrzega członek RPP Ludwik Kotecki.

Publikacja: 17.11.2023 12:06

Ludwik Kotecki

Ludwik Kotecki

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

Członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki stwierdził w rozmowie z ISBnews, że rząd PiS zostawia następcom budżet państwa w opłakanym stanie, przez co Polsce grozi unijna procedura nadmiernego deficytu. – Do tej pory mieliśmy niespójną politykę gospodarczą: polityka pieniężna była zaciskana i antyinflacyjna, a polityka budżetowa luźna i proinflacyjna – zaznaczył ekonomista.

Kotecki ocenił, że deficyt sektora rządowego i samorządowego może wynieść w 2023 roku około 6 proc. PKB.

Czytaj więcej

Doradca Tuska: Koniec zerowego VAT na żywność. Zniósł go PiS

– To uruchomia procedurę nadmiernego deficytu i dopiero w tym momencie zaczyna się pewne niuansowanie, czyli patrzenie, dlaczego te finanse są tak niezrównoważone. Mamy mieć drugi najwyższy deficyt w UE – podkreślił.

Kotecki: Polska może dostać cztery lata na poprawę kondycji budżetu

– Gdyby było tak, że nasz deficyt wyniósł 3,5 proc. PKB i mielibyśmy wydatki militarne wyższe w tym roku na przykład o 1 pkt proc. PKB niż w poprzednich latach, moglibyśmy liczyć na uznanie pewnego „relevant factor” i powstrzymanie od nałożenia na nas procedury nadmiernego deficytu. Ale to w ogóle nie ma nic wspólnego z sytuacją Polski – dodał.

Kotecki uważa, że KE może nałożyć na Polskę procedurę nadmiernego deficytu i dać na przykład cztery lata na dostosowanie się do deficytu nie przekraczającego 3 proc. PKB. – To wtedy nie jest bolesne, choć dyscyplinuje i zacieśnia politykę fiskalną, co jest bardzo ważne z punktu widzenia polityki monetarnej – wskazał.

Członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki stwierdził w rozmowie z ISBnews, że rząd PiS zostawia następcom budżet państwa w opłakanym stanie, przez co Polsce grozi unijna procedura nadmiernego deficytu. – Do tej pory mieliśmy niespójną politykę gospodarczą: polityka pieniężna była zaciskana i antyinflacyjna, a polityka budżetowa luźna i proinflacyjna – zaznaczył ekonomista.

Kotecki ocenił, że deficyt sektora rządowego i samorządowego może wynieść w 2023 roku około 6 proc. PKB.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Budżet i podatki
Co z zerowym VAT na żywność? Premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję
Budżet i podatki
Wojna zwiększa zadłużenie Rosji. Kreml mówi o wzroście gospodarczym
Budżet i podatki
W budżecie zabraknie 10–15 mld zł. CIT i VAT kuleją
Budżet i podatki
Dziura w kasie państwa wciąż rośnie. Na koniec roku może być inna niż planował rząd
Budżet i podatki
Olaf Scholz obiecuje szybką korektę projektu budżetu na 2024 r.
Materiał Promocyjny
Jakie technologie czy też narzędzia wspierają transformację cyfrową biznesu?