Projekt budżetu na 2024 rok: rząd liczy na podatkowe żniwa

Łączne dochody z podatków w kasie państwa w przyszłym roku mają sięgnąć 608 mld zł. To aż o 82 mld zł więcej niż w 2023 r. – przewiduje projekt ustawy budżetowej przedstawiony w piątek przez resort finansów.

Publikacja: 25.08.2023 15:26

Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Przy założeniu, że inflacja w 2024 r. wyniesie 6,6 proc., płace w gospodarce narodowej wzrosną o 11,1 proc., a spożycie prywatne (w ujęciu nominalnym) – o 10,2 proc., należy również oczekiwać znaczącego wzrostu dochodów podatkowych do budżetu państwa – wynika z uzasadniania do projektu budżetu na 2024 r.

Resort finansów szacuje, że te dochody zwiększą się rok do roku o 15,7 proc. w ujęciu nominalnym, czyli o 82,4 mld zł do 608 mld zł.

VAT wystrzeli? Efekt niskiej bazy

Największy kwotowo wzrost przewidywany jest w przypadku podatku od towarów i usług VAT. Wpływy tej kategorii w 2024 r. mają wynieść 312,6 mld zł, czyli aż o 53 mld zł (20,4 proc.) więcej niż przewidywane wykonanie w 2023 r.

Czytaj więcej

Jest projekt budżetu na 2024 r. Duży wzrost deficytu na wyborcze obietnice

Resort podkreśla w uzasadnieniu, że pozytywny wpływ na dochody z VAT w 2024 r. będzie miała przede wszystkim kontynuacja procesu uszczelniania systemu podatku VAT. Nie jest planowana obniżka stawek, w 2024 r. podobnie jak wcześniej obowiązywać mają dwie podstawowe stawki – 23 i 8 proc. Nie do końca wiadomo, co z obniżonymi stawkami VAT na żywność w ramach tarczy antyinflacyjnej.

Sławomir Dudek z Instytutu Finansów Publicznych zwraca uwagę na Twitterze, że wbrew optymistycznej narracji premiera Mateusza Morawieckiego #BezpiecznyBudżet, z dochodami z VAT jest bardzo źle.

Wystrzał wpływów z tego podatku w 2024 r. może być przede wszystkim efektem niskiej bazy z 2023 r. Pierwotnie rząd szacował, że dochody w 2023 r. wniosą 286 mld zł, wedle nowelizacji budżetu miało to być 273 mld zł, a wedle obecnie przedstawianego przewidywanego wykonania – ma to być już tylko 260 mld zł.

W tym roku zaś – jak podkreśla Dudek – relatywnie niskie wpływy z VAT (o 12,7 proc., czyli ok. 30 mld zł wyższe niż w 2022 r.) odzwierciedlać mają recesję w gospodarce i konsumpcji prywatnej.

Odbicie w PIT

W projekcie budżetu na 2024 r. założony jest także bardzo wysoki wzrost dochodów z podatku PIT – do 108,8 mld zł, czyli o 19,2 mld zł (21,4 proc.) więcej w porównaniu z 2023 r.

Tu także można mówić o efekcie niskiej bazy, na co zwrócono uwagę w uzasadnieniu do ustawy. W ostatnich latach wpływy z PIT do budżetu mocno rozchwiały i obniżyły kolejne reformy podatkowe (Polskiego Ładu, czy obniżka stawki PIT z 17 do 12 proc.), co w 2023 r. skutkowało m.in. ogromnymi zwrotami z PIT dla podatników. W 2024 r., i kolejnych latach, już tych negatywnych dla budżetu efektów ma nie być.

Wpływy z CIT mają wzrosnąć w 2024 r. o 5,3 mld zł (7,2 proc.) do 78,2 mld zł. Resort finansów zaznacza w uzasadnieniu, że wpływ na to będą miały z jednej strony różnego rodzaju ulgi i preferencje dla przedsiębiorstw, z drugiej strony – np. nowy podatek od pustostanów.

Wyższa akcyza na papierosy i alkohol

Wpływy z akcyzy mają wzrosnąć w 2024 r. o 4,3 mld zł (5 proc.) do 88,7 mld zł, na co wpływ ma mieć m.in. tzw. mapa drogowa dla 40 wyrobów akcyzowych przyjęta jeszcze w 2022 r.

W 2024 r. regulacja ta obejmuje m.in. podwyższenie o 5 proc. stawek akcyzy na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane (z wyłączeniem cydru i perry o mocy do 5 proc.), podwyższenie stawki akcyzy na wyroby nowatorskie poprzez podniesienie części kwotowej stawki o 10 proc., podwyższenie stawek akcyzy na papierosy i tytoń do palenia poprzez podniesienie części kwotowej stawki o 10 proc. – czytamy w uzasadnieniu.

Podatek od gier ma przynieść budżetowi o 0,7 mld zł więcej (łącznie 4,7 mld zł), podatek „od supermarketów” – o 0,7 mld zł więcej (łącznie 4,63 mld zł), podatek bankowy – 0,3 mld zł więcej (łącznie 6,25 mld zł), a podatek od niektórych kopalin – o 0,7 mld zł mniej (spadek do 3,7 mld zł).

Przy założeniu, że inflacja w 2024 r. wyniesie 6,6 proc., płace w gospodarce narodowej wzrosną o 11,1 proc., a spożycie prywatne (w ujęciu nominalnym) – o 10,2 proc., należy również oczekiwać znaczącego wzrostu dochodów podatkowych do budżetu państwa – wynika z uzasadniania do projektu budżetu na 2024 r.

Resort finansów szacuje, że te dochody zwiększą się rok do roku o 15,7 proc. w ujęciu nominalnym, czyli o 82,4 mld zł do 608 mld zł.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Budżet i podatki
Mocno przepłacamy za "równoległy budżet". Ekonomiści: przywróćmy normalność
Budżet i podatki
Luka VAT znów rośnie. Wróciły mafie?
Budżet i podatki
Rośnie dziura w budżecie Rosji. Będą wyższe podatki
Budżet i podatki
Budżet ma być przejrzysty i zrozumiały. Czy pomoże w tym Rada Fiskalna?
Budżet i podatki
Gabinet premiera Donalda Tuska na razie bardziej rozrzutny niż oszczędny?
Materiał Promocyjny
Czym charakteryzuje się rola polskich banków na tle innych krajów regionu CEE?