Rekordowy haracz na ZUS. Polacy zapłacili o ponad 53 mld zł więcej

Składki na państwowe fundusze kosztowały pracującego Polaka w ubiegłym roku 24 tysiące złotych.

Aktualizacja: 27.06.2023 06:11 Publikacja: 27.06.2023 03:00

Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Za tę kwotę statystyczny pracownik zapewnił sobie przyszłą emeryturę, opiekę zdrowotną z Narodowego Funduszu Zdrowia czy zasiłki macierzyńskie i rodzicielskie dla młodego pokolenia.

Jednocześnie po części ufundował 13. i 14. emeryturę, dopłaty od państwa do pracowniczych planów kapitałowych, dołożył się też do budowy żłobków w Polsce. Fundusze od ośmiu lat wspierają głównie bieżącą politykę rządu, a nie są gromadzone na cele, do których realizacji zostały powołane.

Czytaj więcej

Anita Błaszczak: Łatanie dziur to nie inwestycje

W ciągu roku kwota składek na fundusze wzrosła o ponad 53 mld zł i wyniosła ponad 410 mld zł. To znacznie więcej, niż zapłaciliśmy w postaci podatku VAT i PIT – niespełna 300 mld zł – w ubiegłym roku.

Składka także od rolników i emerytów

Do budżetu państwa składają się nie tylko pracownicy i przedsiębiorcy. 1,5 mld zł dorzucili rolnicy w postaci składki emerytalno-rentowej do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Ponad 24,5 mln osób (pracownicy, przedsiębiorcy, rolnicy oraz emeryci i renciści) zapłaciło zaś ok. 222 mld zł składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Gdyby policzyć tylko te fundusze, na które płacą sami pracownicy i przedsiębiorcy (bez NFZ), to statystyczne obciążenie wyniosłoby ok. 18,9 tys. zł rocznie – wynika z szacunków „Rzeczpospolitej” na podstawie informacji o wykonaniu budżetu za 2022 r. i z NFZ. W postaci składki zdrowotnej każdy pracujący lub pobierający emeryturę wpłacił do kasy państwa średnio 4,9 tys. zł.

Czytaj więcej

Rosną ukryte podatki. Rząd coraz głębiej sięga do portfeli Polaków

Kwota zapłaconego podatku PIT zmniejszyła się natomiast w 2022 r. o ponad 5 mld zł, do ponad 68 mld zł. Obniżenie podatku PIT było zaś jednym z głównych haseł w rządowym programie Polski Ład. Z informacji resortu finansów wynika, że zwroty podatku PIT wyniosły 24 mld zł.

Firmy na celowniku

– Te kwoty postawione obok siebie pokazują, jak rośnie znaczenie pozapłacowych obciążeń dla dochodu państwa i zjawisko, które możemy określić jako ukryty fiskalizm – uważa prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego zajmujący się prawem pracy, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Choć kwota 5 mld zł zmniejszenia PIT wydaje się niewielka, to przy wysokiej inflacji w zeszłym roku, bez tych obniżek, PIT byłby wyższy zapewne o kilkadziesiąt milardów złotych. To także inflacja podbiła wysokość składek. Wpływ miał również Polski Ład i zmiany sposobu rozliczania i płacenia składki zdrowotnej.

– Skokowy wzrost najbardziej finansowo odczuli przedsiębiorcy. Zapłacili ponad 16 mld zł – przypomina ekonomista Piotr Soroczyński.

ZUS

Za tę kwotę statystyczny pracownik zapewnił sobie przyszłą emeryturę, opiekę zdrowotną z Narodowego Funduszu Zdrowia czy zasiłki macierzyńskie i rodzicielskie dla młodego pokolenia.

Jednocześnie po części ufundował 13. i 14. emeryturę, dopłaty od państwa do pracowniczych planów kapitałowych, dołożył się też do budowy żłobków w Polsce. Fundusze od ośmiu lat wspierają głównie bieżącą politykę rządu, a nie są gromadzone na cele, do których realizacji zostały powołane.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Budżet i podatki
Ponad 24 mld zł dziury w budżecie po I kwartale. VAT w górę, PIT dołuje
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Budżet i podatki
Francja wydaje ciągle za dużo z budżetu
Budżet i podatki
Minister finansów: Budżet wygląda całkiem dobrze
Budżet i podatki
Polacy zmienili nastawienie do podatków. Zawinił Polski Ład
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Budżet i podatki
Unijne rygory fiskalne zablokują inwestycje