Drogowe kontrakty wymagają dopłaty, ale nie wszystkie

Kolejna już organizacja, Pracodawcy RP, apeluje do decydentów o większy limit waloryzacji kontraktów drogowych. Budimex, lider wykonawstwa w kraju, przestrzega, by podwyżkami objąć tylko część umów.

Publikacja: 27.07.2023 03:00

Drogowe kontrakty wymagają dopłaty, ale nie wszystkie

Foto: Adobe Stock

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej zwrócili się do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka o zwiększenie limitów waloryzacyjnych w umowach na budowę dróg. W tej chwili wzrost wynagrodzenia uwzględniający zmianę cen materiałów i usług nie może przekraczać 10 proc. wartości kontraktu. Jak wskazują Pracodawcy RP, powołując się na Polski Związek Pracodawców Budownictwa i Ogólnopolską Izbę Gospodarczą Drogownictwa, z puli 35 kontraktów drogowych zawartych przed rosyjską agresją na Ukrainę (24 lutego 2022 r.) już w ponad 35 proc. wzrost kosztów przekroczył 10-proc. limit – i to przy wciąż wstępnym etapie zaawansowania. To oznacza, że poprzeczkę należy podnieść.

Takie rozmowy branża prowadzi z resortem infrastruktury i Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad od jakiegoś czasu. Jeszcze niedawno w umowach nie było żadnych klauzul waloryzacyjnych. Później wprowadzono zapisy z limitem 5 proc. wartości kontraktu, a następnie 10 proc. Rosyjska inwazja na Ukrainę w 2022 r. przełożyła się na bezprecedensowy skok cen materiałów, do tego doszły wysoka inflacja i wzrost kosztów pracy.

Do problemu waloryzacji odniósł się największy generalny wykonawca w kraju, giełdowy Budimex, na konferencji wynikowej. – Są kontrakty – także w naszym portfelu – gdzie wzrost kosztów przekroczył 10-proc. limit. To głównie te podpisane tuż przed rosyjską inwazją na Ukrainę i skokowym wzrostem kosztów będących jej następstwem. Rozmawiamy jako branża o podwyższeniu limitu do 15 proc. – przyznał Artur Popko, prezes Budimeksu. Zdaniem menedżera to uczciwe podejście, ponieważ waloryzacja co do zasady ma łagodzić nadzwyczajne zwyżki kosztów, na które żadna ze stron umowy nie ma wpływu. Przypomniał, że strony dzielą się ryzykiem po połowie, ponadto waloryzacja działa w dwie strony: kiedy materiały i usługi tanieją, automatycznie obniża się wartość kontraktu.

Czytaj więcej

Program drogowy i firmy mogą się wywrócić przez skok kosztów

Popko powiedział też w kuluarach, że część firm chciałaby zwiększenia limitu we wszystkich kontraktach, także podpisanych już po lutym 2022 r. Zdaniem menedżera resort infrastruktury i GDDKiA nie powinny się na to godzić. Problemy takich wykonawców z kosztami rozsadzającymi budżety nie wynikają bowiem z sytuacji nadzwyczajnej, ale złożenia za niskich ofert. – Przypomnę, że po 24 lutego 2022 r., jako odpowiedzialna firma, nie podpisaliśmy umów o wartości 3 mld zł, wiedząc, że będą one nieopłacalne. Waloryzacja to nie dopłata do ryzyka – wskazał Popko.

Również w tym roku sytuacja w budownictwie jest trudna. Inwestycji jest mniej, szczególnie na rynku mieszkaniowym, dlatego konkurencja w przetargach jest wyjątkowo zacięta, a składane oferty bardzo niskie.

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej zwrócili się do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka o zwiększenie limitów waloryzacyjnych w umowach na budowę dróg. W tej chwili wzrost wynagrodzenia uwzględniający zmianę cen materiałów i usług nie może przekraczać 10 proc. wartości kontraktu. Jak wskazują Pracodawcy RP, powołując się na Polski Związek Pracodawców Budownictwa i Ogólnopolską Izbę Gospodarczą Drogownictwa, z puli 35 kontraktów drogowych zawartych przed rosyjską agresją na Ukrainę (24 lutego 2022 r.) już w ponad 35 proc. wzrost kosztów przekroczył 10-proc. limit – i to przy wciąż wstępnym etapie zaawansowania. To oznacza, że poprzeczkę należy podnieść.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Budownictwo
Niepewność wokół programu „Na start”. Jak zareagowały kursy deweloperów?
Budownictwo
Londyńskie luksusowe "domy Putina" pójdą pod młotek. Pieniądze dostanie Ukraina
Budownictwo
Mirbud o Marywilskiej 44: będzie wznowienie handlu
Budownictwo
Mirbud pokazał wyniki. Nie widać w nich jeszcze pożaru Marywilskiej 44
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Budownictwo
Prezes Trakcji komentuje zarzuty korupcyjne: draństwo i brak podstaw
Budownictwo
Prezes Trakcji z zarzutami. Firma go zawiesiła