Ponad 66 proc. firm w USA w ogóle nie zapłaciło federalnego podatku dochodowego pomiędzy 1998 a 2005 r. – wynika z najnowszego raportu opublikowanego przez amerykański Kongres.
– To skandaliczne, że tak wiele koncernów osiągających ogromne zyski nie płaci w ogóle na rozwój kraju – ocenił wyniki raportu senator Byron Dorgan, który wraz z senatorem Carlem Levinem zamówił to sprawozdanie.
Z ustaleń ekspertów wynika, że tylko w 2005 r. 1,2 mln amerykańskich firm nie zapłaciło CIT, wykorzystując możliwości, które dają przepisy podatkowe. Około 25 proc. z nich to duże przedsiębiorstwa o aktywach wartości co najmniej 250 mln dolarów. Spośród firm zagranicznych działających w USA od należnego podatku udało się wymigać aż 38 tys. Łącznie wartość ich sprzedaży to 2,5 bln dol.
1,2 mln firm nie zapłaciło podatku dochodowego w 2005 r., wykorzystując obowiązujące w USA przepisy
Sytuacja ta nie dziwi Petera Kaya, doradcy podatkowego z KPMG. – To efekt dobrego planowania podatkowego firm, a zwłaszcza polityki amerykańskiego rządu, która pozwala odliczać od dochodu ogromne sumy przeznaczane na rozwój i badania – wyjaśnia. – Poza tym większe firmy zatrudniają rzesze prawników, którzy mają ich bronić przed podatkami. Zresztą za oceanem głównym źródłem dochodu budżetu nie jest CIT, ale przede wszystkim PIT i bardzo wysoki podatek od spadków i darowizn.