Reklama

KGHM: Korekta prognozy dopiero po III kwartale

Po pół roku lubiński koncern zrealizował 77 proc. całorocznej prognozy zysku. Nie ma na razie presji, by pozbywać się akcji Polkomtela

Publikacja: 17.08.2009 16:20

Maciej Tybura, wiceprezes ds. finansowych w KGHM

Maciej Tybura, wiceprezes ds. finansowych w KGHM

Foto: Fotorzepa, BS Bartek Sadowski

Ewentualna korekta prognozy całorocznych wyników finansowych w Polskiej Miedzi nastąpi dopiero po III kwartale. Po sześciu miesiącach lubiński koncern zrealizował 77 proc. całorocznej prognozy zysku netto (wynosi ona 1,91 mld zł) i 56 proc. przychodów (plan to 9,07 mld zł).

- Pamiętajmy o dużych wahaniach notowań miedzi i walut, od których są uzależnione nasze wyniki. Dopiero po III kwartale przeanalizujemy sytuację i odniesiemy się do prognoz - powiedział na konferencji podsumowującej I półrocze Maciej Tybura, wiceprezes ds. finansowych. Nie sprecyzował, czy nowe szacunki zostaną podane na początku października, czy z chwilą publikacji wyników za III kwartał (w połowie listopada).

W budżecie spółka założyła średnioroczną cenę miedzi na LME na poziomie 3800 dolarów za tonę. Obecnie czerwony metal jest notowany po 6400 dolarów. - Naszym zdaniem, wycena powyżej 6000 dolarów nie ma poparcia w fundamentach. Za taką można by uznać wycenę o 20-40 proc. niższą - oszacował Tybura.

Do końca roku spółka zamierza zadecydować o zaangażowaniu się w mniejszy projekt, na etapie rozpoznania geologicznego. - Na przejęcie dużej kopalni w tej chwili nas nie stać, z powodu konieczności wypłaty dywidendy i znacznego wzrostu wycen takich podmiotów wobec I kwartału.

Mniejsze złoże to inwestycja na 3-7 lat. Prowadzimy due diligence dwóch projektów w Ameryce Północnej i jednego w Peru. Negocjujemy też w sprawie nabycia koncesji w Laosie - powiedział Wirth. Przynajmniej w dwóch przypadkach (USA i Peru) w grę wchodzi zakup mniejszościowych pakietów spółek notowanych na giełdzie w Toronto (z branży wydobywczej jest ich ponad 1400).

Reklama
Reklama

KGHM analizuje również złoże w Mongolii Wewnętrznej, ale tam bardziej prawdopodobny jest udział spółki jako operatora. Polska Miedź będzie zarządzać badaniem złoża i późniejszym wydobyciem, udostępni też maszyny i wyższą kadrę.

- Ten zarząd nie jest zdeterminowany, jeśli chodzi o wyjście z Polkomtela - powiedział prezes. Dodał, że ewentualna byłaby uzasadniona, gdyby koncern miał na oku atrakcyjne przejęcie (do spółki należy 24,39 proc. akcji Polkomtela).

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama