Zerową stawkę podatku ma dać wpisanie do ustawy o bogactwach naturalnych Rosji, nowego surowca - gazu z pokładów węglowych. W piątek Gazprom skierował w tej sprawie oficjalne pismo do rządu.

- Prognozowane zasoby gazu w pokładach węglowych na terenie Rosji wynoszą do 84 bln m[sup]3[/sup]. To tyle, ile wynosi jedna trzecia zasobów gazu ziemnego w Rosji

. (...) W lutym rozpoczęliśmy, jako pierwsi w Rosji, przemysłowe wydobycie gazu z pokładów węgla w Kuzbasie - czytamy w piśmie Gazpromu. Syberyjski Kuzbas to rejon leżący na metanie. W sposób tragiczny pokazała to niedawna katastrofa w największej rosyjskiej kopalni Rospadska. Potężny wybuch gazu 9 maja kosztował 90 ofiar śmiertelnych. Naprawa zniszczeń potrwa półtora roku i grozi Rosji deficytem węgla. Rospadska, specjalizująca się w węglu koksującym najwyższej jakości, dawała 12 proc. całego rosyjskiego wydobycia. Gazprom planuje rocznie wydobywać w Kuzbasie na początek 4 mln m[sup]3[/sup] gazu, a docelowo 18-21 mln m3 z całej Syberii Zachodniej.

óra>

- Wśród regionów Rosji, w których brakuje paliwa gazowego, są regiony węglowe. Tam wydobycie metanu pokryłoby całe lokalne zapotrzebowanie. Do tego poprawiłoby sytuację ekologiczną; obniżyło poziom ryzyka wybuchu gazu w kopalniach; oraz dało dodatkowe miejsca pracy - argumentuje Gazprom.

Problem w tym, że produkcja paliwa z metanu jest bardzo kosztowna. Gaz zalega na głębokości 1,8-2 km. Stąd prośba Gazpromu o zerowe stawki podatku na wydobycie. Decyzja rządu nie jest tutaj jednak oczywista, bowiem wpływy z podatku od wykorzystania bogactw naturalnych, to drugie, po VAT, źródło zasilające budżet Federacji. A ten ma w tym roku dziurę wielkości około 100 mld dol. (6 proc. PKB). Na świecie liderem w wykorzystaniu metanu są Stany Zjednoczone. Produkcja rozpoczęła się tam w 1990 r. od 5 mld m[sup]3[/sup] rocznie. W 2009 r. było to ponad pięć razy tyle - 56 mld m[sup]3[/sup]. Metan wydobywa się także w Australii, Kanadzie i Chinach.