Rok 2012 był bardzo dobry dla rosyjskich producentów złota. Wydobycie 226 ton dało Rosji 4. miejsce na świecie po Chinach, Australii i USA. Ten rok może być jeszcze lepszy.
Z Amsterdamu do Magadanu dotarł właśnie największy na świecie młyn do przerobu złotodajnej rudy. Waży 977 ton, a dwa bębny mają po 9 m średnicy. Urządzenie zostało zbudowane w Austrii przez firmę Cemtec na specjalne zamówienie Polyus Gold, największego producenta złota Rosji.
– To była bezprecedensowa operacja logistyczna w trudnym środowisku, która została sprawnie przeprowadzona i zakończyła się sukcesem, dzięki pracy setek ludzi – skomentował Herman Pikoja, dyrektor generalny Polyus Gold.
Urządzenie będzie pracowało na największym złożu złota Rosji i trzecim świata –Natałka na Kołymie. To lodowata pustynia. Wieczna zmarzlina sięga trzysta metrów w głąb ziemi. Złotodajna ruda ciągnie się na długości 4,5 km, a pokłady są grube na 200 m.
226 ton złota wyprodukowała Rosja w ubiegłym roku
Udokumentowane zasoby Natałki wynoszą 1836 ton złota. Dla porównania: cały świat rocznie wydobywa ok. 2500 ton. Ale drugie tyle może się kryć w niezbadanej jeszcze części złoża.
Docelowo – w 2020 roku – fabryka Polusa ma produkować rocznie 40 ton złota.
Także w połowie kwietnia jeszcze dalej, na Czukotce, koncern Polymetal Int (rosyjski lider produkcji srebra) uruchomił nową fabrykę wzbogacania złota na największym złożu Federacji Rosyjskiej. Fabryka będzie rocznie przerabiać 850 tys. ton rudy i otrzymywać z tego 6–10 ton złota.