W czwartek Federalna Komisja Łączności Stanów Zjednoczonych (FCC) jednogłośnie przyjęła propozycję zmiany przepisów regulujących globalną sieć ponad 400 kabli położonych na dnie oceanu, przenoszących ponad 98 proc. międzynarodowego ruchu internetowego.

„Wraz z rozwojem centrów danych, przetwarzania w chmurze i rosnącym zapotrzebowaniem na przepustowość nowych, wielojęzycznych modeli, obiekty te mogą stać się jeszcze ważniejsze niż do tej pory” – powiedziała Jessica Rosenworcel, przewodnicząca FCC, cytowana przez agencję Reutera.

Czytaj więcej

Paweł Rożyński: Rosja sięga po podwodny straszak

Amerykańskie stanowisko to pokłosie tego, co w tym tygodniu wydarzyło się na Bałtyku. Litwa i Finlandia ogłosiły, że wszczęły dochodzenie w sprawie uszkodzeń dwóch podmorskich światłowodowych kabli telekomunikacyjnych łączących Finlandię i Niemcy oraz Litwę i Szwecję.

Czytaj więcej

Przerwany podwodny kabel internetowy Finlandia-Niemcy. Wywiad ostrzegał przed Rosjanami

Uszkodzone podmorskie kable internetowe na Bałtyku

Rosenworcel przypomniała, że nie były to odosobnione zdarzenia. W 2023 r. Tajwan poinformował, że dwa kable zapewniające dostęp do Internetu na Wyspach Matsu zostały przecięte, a za sabotaż obwinia chińskie okręty wojenne. Jemeńscy Houti, terroryzujący wody Morza Czerwonego, prawdopodobnie przecięli trzy kable zapewniające dostęp do internetu krajów Europy i Azji.

„Chociaż szczegóły tych incydentów nie zostały ustalone, jedno jest jasne: celem są obiekty, których lokalizacja jest podana publicznie, aby zapobiec uszkodzeniom przez innych użytkowników tych obszarów” – powiedziała Rosenworcel.

Czytaj więcej

Uszkodzony drugi podmorski kabel internetowy. Nikt nie wierzy, że to przypadek

Przypomnijmy, że w ostatni poniedziałek miały miejsce dwa uszkodzenia. Najpierw przestał działać kabel telekomunikacyjny C-Lion 1 łączący Finlandię i Niemcy. Kabel znajduje się kilkaset metrów od rosyjskiego gazociągu Nord Stream. Po kilku godzinach zostało przerwane podmorskie kablowe połączenie Szwecji z Litwą. Dochodzenia prowadzą tu służby Finlandii, Litwy, Niemiec oraz NATO.