Jeden z internautów zawiadomił redakcję „Rzeczpospolitej”, że podczas zamawiania posiłku na stronie znanej sieci Pizza Hut zauważył na mapie stolicy OpenStreetMap, że w wielu miejscach zamiast nazw ulic pojawiły się napisy w języku rosyjskim.

Przyjrzeliśmy się im dokładnie. Są w całej Warszawie - w okolicach Cmentarza Powązkowskiego, na Żoliborzu, na Woli, na Bielanach i Mokotowie, przy Okęciu, nad Wisłą, na Rakowieckiej i w wielu innych miejscach.

Foto: Pizza Hut

Treść (często niecenzuralna), ale też użyte określenia wskazują, że autorami są rosyjskojęzyczni Ukraińcy lub sami Rosjanie, bo tylko oni używają określenia specjalna operacja wojskowa (SPO) i raszyzm (rosyjski faszyzm - słowo powstałe na Ukrainie). A jedno z haseł brzmi: „520 000 Rosjan zginęło w SOP”.

Czytaj więcej

Wielka Brytania też uderza w Rosję sankcjami. „Czarna lista"

Inne, które znaleźliśmy na mapie do zamawiania pizzy to m.in.:

  • Rosjanie gwałcą dzieci
  • Rosjanie gwałcą kobiety
  • Putin opuścił kraj
  • Putin pluje na to jak żyją Rosjanie
  • Rosjo idź do ch...;
  • Rosja zdycha
  • Raszyzm będzie w podręcznikach historii razem z faszyzmem
  • Rosja wznieca konflikty na całym świecie
  • Okręty raszki (pogardliwe określenie Rosji, popularne na Ukrainie) - idźcie na dno.

Wiele haseł nie nadaje się do powtórzenia, ze względu na liczbę użytych wulgaryzmów. Hasła są nie tylko na mapie Warszawy ze strony Pizzy Hut, ale i na mapach innych miast ze strony firmy, m.in. Poznania, Wrocławia czy Gdańska.

Na stronie CERT Polska brak informacji o ataku.