Sankcje działają. Miliarderzy wracają do Rosji, ale boją się nacjonalizacji

Rosyjscy miliarderzy, których objęły zachodnie sankcje, zaczęli stopniowo przenosić majątki z powrotem do ojczyzny. To decyzje wymuszone właśnie sankcjami. Oligarchowie boją się jednak, że Kreml zawłaszczy ich aktywa na potrzeby wojny w Ukrainie.

Publikacja: 09.05.2024 12:10

Rosyjscy miliarderzy zaczęli stopniowo przenosić majątki z powrotem do ojczyzny

Rosyjscy miliarderzy zaczęli stopniowo przenosić majątki z powrotem do ojczyzny

Foto: Bloomberg

Decyzję rosyjskich bogaczy, od lat mieszkających głównie za granicami Rosji, wymusił fakt, że Cypr i Szwajcaria, gdzie głównie lokowali swoje majątki, przestały świadczyć usługi zarządzania trustami rodzinnymi, jeśli ich założycielami lub beneficjentami są obywatele Rosji. Jak anonimowo przyznało agencji Bloomberg dwóch rosyjskich miliarderów, przenosząc aktywa do Rosji, przedsiębiorcy narażeni są jednak na ryzyko nacjonalizacji biznesu.

Czytaj więcej

Oligarcha wychodzi z cienia. Twórca Łukoilu najbogatszym Rosjaninem

Oligarchowie zmuszeni są robić interesy w Rosji

Rozmówcy agencji powiedzieli, że obecnie zmuszeni są robić interesy wyłącznie w Rosji. Starają się nie myśleć o możliwości nacjonalizacji ich majątku przez Kreml. Inny przedsiębiorca, który również został objęty sankcjami i przeniósł aktywa do Federacji Rosyjskiej, powiedział Bloombergowi, że próbuje budować swoje życie w Rosji.

A jest co „nacjonalizować”. Całkowity majątek 26 Rosjan ujętych w indeksie miliarderów Bloomberga jest wart około 350 miliardów dolarów, a średnia wieku rosyjskich bogaczy to już wiek emerytalny w Rosji — 63 lata.. Ze względu na wiek miliarder musi zaplanować, w jaki sposób przekazać swój majątek spadkobiercom. Agencja pisze, że rozwój gospodarki i wszystkich sektorów biznesu zależy od decyzji tych ludzi, w jakim kraju i jak dokładnie chcą przeprowadzić sukcesję.

Czytaj więcej

Rosyjski oligarcha łączy dwa banki objęte sankcjami Zachodu

Główny właściciel Łukoilu trzyma miliardy w gotówce

Bloomberg twierdzi ponadto, że niektórzy rosyjscy miliarderzy przechowują znaczną część swojego majątku w gotówce, w nieujawnionych lokalizacjach. Do takich oligarchów trzymających miliardy "w skarpecie" agencja zalicza między innymi Andrieja Guriewa, byłego szefa FosAgro, produkującego nawozy holdingu rolnego. Na liście jest też założyciel i główny akcjonariusz Łukoilu Wagit Alekpierow.

Bloomberg przypomina, że Kreml od dawna nęci bogaczy do powrotu i inwestowania w ojczyźnie. Oferuje m.in. dogodniejsze warunki przekazania spadku. W Rosji nie ma podatku od spadków, istnieje również ustawa o funduszach spadkowych. Te prywatne fundacje ułatwiają przekazywanie majątku następnemu pokoleniu, automatycznie przekazując cały majątek lub zyski spadkobiercom.

Czytaj więcej

Rosja: Tajemnicza śmierć młodego biznesmena, miał dostęp do tajemnic Kremla

Miliarderzy nie chcieli wracać do Rosji

Pomimo takich zachęt, niewielu bogaczy dało się skusić do powrotu przed wojną wywołaną przez Putina. Doskonale wiedzą oni, jak krucha w Rosji jest łaska władzy, niezależnie od bogactwa posiadanego przez  poddanego. Według Darii Newskiej, prawniczki z Dubaju, która obsługuje bogatych Rosjan, nie ma ogólnego trendu powrotu do Rosji.

Inwazja Rosji na Ukrainę przyspieszyła jednak ten proces, przynajmniej w niektórych przypadkach. Tak było z miliarderem Władimirem Jewtuszenkowem, który został uwięziony przez Kreml w 2022 r., w celu wymuszenia „dobrowolnego” przekazanie państwowemu Rosneftowi aktywów naftowych (Basznieft). Miliarder przekazał majątek synowi, aby chronić swój holding przed „nacjonalizacją”.

Decyzję rosyjskich bogaczy, od lat mieszkających głównie za granicami Rosji, wymusił fakt, że Cypr i Szwajcaria, gdzie głównie lokowali swoje majątki, przestały świadczyć usługi zarządzania trustami rodzinnymi, jeśli ich założycielami lub beneficjentami są obywatele Rosji. Jak anonimowo przyznało agencji Bloomberg dwóch rosyjskich miliarderów, przenosząc aktywa do Rosji, przedsiębiorcy narażeni są jednak na ryzyko nacjonalizacji biznesu.

Oligarchowie zmuszeni są robić interesy w Rosji

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Jest nowa szefowa PARP. "Agencja trafia w najlepsze ręce"
Biznes
USA chcą złagodzenia ograniczeń dotyczących marihuany
Biznes
Wielka Brytania wreszcie ma pierwszego „muzycznego miliardera"
Biznes
Lada dzień do Poczty Polskiej wpłynie wielki przelew. Uratuje molocha?
Biznes
Warto mieć zielone miasto