Liczba notowanych na naszym parkiecie spółek z sektora gier zbliża się do 100. Ponad 70 jest obecnych na NewConnect, a w czwartek dołączy do nich kolejna: ConsoleWay.
W środę WIG-gry był najsłabszym indeksem branżowym na GPW, wpisując się tym samym w zjawisko obserwowane na naszym rynku od kilku kwartałów. Po covidowym ożywieniu (wyceny w sektorze wtedy mocno wzrosły) nie ma już śladu.
Czytaj więcej
Studio z grupy Ultimate Games w czwartek wejdzie na małą giełdę. Zapowiada rozwój biznesu i prace nad autorską grą.
Urealnienie wycen producentów gier wynika z kilku czynników. Pierwszy jest związany z sytuacją konkretnych firm (np. rozczarowujące wyniki, kiepskie premiery, słaba komunikacja z rynkiem). Drugi wynika z uwarunkowań rynkowych (wysoki koszt pieniądza i awersja do ryzyka nie sprzyjają takim branżom, jak gry czy biotechnologia) oraz stricte branżowych (zmiany w polityce prywatności Apple’a czy ogłoszone niedawno kolejne zaostrzenie restrykcji dla graczy w Chinach).
Wyceny spółek spadły do poziomów przedpandemicznych
W efekcie wyceny wielu spółek działających w sektorze gier spadły do poziomów przedpandemicznych, mimo że ich biznesy są w lepszej sytuacji niż wówczas, a firmy mają w trakcie realizacji ciekawe projekty. Przybywa też spółek, które dzielą się z akcjonariuszami wypracowywanym zyskiem.
Największy podmiot w sektorze, czyli CD Projekt, w tym roku wprawdzie nie planuje dużej premiery, ale zarząd sygnalizuje, że 2024 r. nudny nie będzie. Na razie motorem napędowym wyników są dwa flagowe i rozwijane tytuły studia, czyli „Wiedźmin” i „Cyberpunk”.
Czytaj więcej
Nie jesteśmy zainteresowani włączeniem nas do jakiegoś większego podmiotu. Całe życie pracowaliśmy na obecną pozycję. Wierzymy, że za kilka lat będ...
Natomiast prawdziwą premierową ofensywę na ten rok szykuje 11 bit studios. W tym tygodniu opublikował tzw. gameplay trailer „Frostpunka 2”. Gra w wersji na urządzenia PC ma trafić na rynek jeszcze w I półroczu. – Przed 11 bit studios w 2024 r. co najmniej pięć premier (dwie własne, dwie wydawnicze oraz jedna w segmencie mobilnym). Gorsza od oczekiwań premiera „The Invincible” i rosnące obawy dotyczące kolejnych debiutów z segmentu wydawniczego sprowadziły wycenę spółki tuż przed najważniejszymi wydarzeniami do poziomów ostatnio obserwowanych pod koniec 2022 r. – mówi Krzysztof Tkocz, analityk DM BDM.
Producenci gier mogą zaskoczyć w tym roku
Warto też mieć na uwadze producentów gier mobilnych. Według analityków można liczyć na kontynuację trendu wzrostowego wyników w spółce Artifex Mundi. W 2024 r. wkroczyła, zwiększając nakłady marketingowe, co przekłada się na powrót do trendu wzrostowego przychodów z flagowej aplikacji „Unsolved”. Przemysław Błaszczyk, prezes Artifeksu, zasygnalizował, że pozytywny efekt wzrostu inwestycji w bazę graczy powinien być widoczny już w danych za styczeń.
Czytaj więcej
Studio mile zaskoczyło wynikami. Zyski podbiła dobra sprzedaż "Widma Wolności". Jakie są plany na 2024 r.?
Zdaniem analityków również BoomBit w 2024 r. może pozytywnie zaskoczyć dynamiką wyników.
– W związku z perturbacjami na rynku reklamy spółka ta przeniosła priorytety w 2023 r. z gier hyper-casual (monetyzacja poprzez reklamy) w stronę większych tytułów mid-core/casual – przypomina Tkocz. Zmiana przełożyła się na wydłużenie produkcji nowych, ambitniejszych gier, tym samym na brak premier i spadek przychodów. Po wielu miesiącach prac pod koniec 2023 r. na rynku zaczęły się pojawiać jednak pierwsze owoce nowej strategii.