Aż 90 proc. krajowych firm deklaruje, że zasady ESG są uwzględniane w ich misji, ale tylko w 67 proc. są one brane pod uwagę w codziennej działalności – wynika z najnowszego badania EY.

Praktyka pokazuje, że szlaki przecierają lokalne oddziały międzynarodowych organizacji. – Rodzime przedsiębiorstwa często potrzebują jeszcze czasu, aby z poziomu deklaracji przejść do możliwości zademonstrowania efektów wprowadzonych zmian – podkreśla Jarosław Wajer, partner EY Polska.

W swoich strategiach zrównoważonego rozwoju firmy najczęściej wskazują na cele związane ze społeczną odpowiedzialnością biznesu (66 proc.), środowiskowe (64 proc.) i finansowe (60 proc.), natomiast zdecydowanie słabiej wypada ład korporacyjny, na który wskazała mniej niż połowa ankietowanych.

Aktualnie tylko 17 proc. krajowych firm przedstawia raporty dotyczące danych niefinansowych. Odsetek ten rośnie wraz z wielkością spółek.

I tak np. w grupie firm zatrudniających ponad 300 pracowników raporty publikuje ponad jedna trzecia firm. Wśród podmiotów największych, o rocznych przychodach przekraczających 0,5 mld zł, odsetek ten wynosi 47 proc. Firm publikujących raporty niefinansowe będzie przybywać z uwagi na zmiany legislacyjne (dyrektywa CSRD).

Jakie czynniki, oprócz zmian prawnych, motywują firmy do postawienia na ESG? Z badania EY wynika, że prym wiodą oczekiwania konsumentów, klientów i partnerów handlowych. Znajduje to potwierdzenie w praktyce, czego przykładem jest presja wywierana na firmy i marki, które nie wycofały się z Rosji po agresji tego kraju na Ukrainę.

Na dalszych miejscach na liście czynników motywujących do działań opartych na ESG znalazły się oczekiwania inwestorów i instytucji finansowych. Waga tych czynników będzie rosła wraz ze wzrostem wartości aktywów ESG. Jeszcze sześć lat temu były to 23 bln dol., a cztery lata później – już 35 bln dol. – podaje Bloomberg Intelligence. Prognozuje, że w 2025 r. będzie to 50 bln dol., czyli ponad jedna trzecia wszystkich zarządzanych globalnie aktywów.

Na ESG coraz mocniej patrzą też banki. Ignorowanie zasad zrównoważonego biznesu przekłada się na kłopoty z wzięciem kredytu, ale też z pozyskaniem inwestora w segmencie funduszy private equity. Aż 93 proc. ankietowanych powierzających swoje pieniądze takim funduszom zrezygnowałoby z inwestycji w razie wątpliwości dotyczących ESG – wynika z badania Bain & Company.