Reklama
Rozwiń
Reklama

Załamania nie będzie

Jak krótka wojna rosyjsko-gruzińska wpłynie na gospodarkę Gruzji? - pytamy Krzysztofa Strachotę w Ośrodka Studiów Wschodnich

Publikacja: 13.08.2008 02:05

Rz: Jak krótka wojna rosyjsko-gruzińska wpłynie na gospodarkę Gruzji?

Krzysztof Strachota, Ośrodek Studiów Wschodnich:

Według EBOR nie powinno dojść do załamania. Na pewno ważne jest, jak szybko zostaną odblokowane i naprawione szlaki komunikacyjne, którymi kraj ten eksportuje swoje towary. Chodzi o zniszczony port Poti, gdzie przeładowuje się m.in. towary rolno-spożywcze, i lotniska. Istotne też będzie, jak zachowają się zagraniczni inwestorzy w Gruzji.

Gruzińska gospodarka opierała się na eksporcie do Rosji. Potem Rosjanie wprowadzili embargo i Gruzja musiała poszukać innych rynków. Udało się?

I to bardzo. W rankingu Banku Światowego Gruzja została uznana za najszybciej reformujące się państwo świata w 2006 r., a w 2007 r. w tym samym rankingu znalazła się w pierwszej piątce.

Reklama
Reklama

Czego więc najbardziej powinni się teraz obawiać Gruzini?

Przedłużenia konfliktu. Wciąż nie jest on zakończony rozejmem. Gruzini twierdzą, że rosyjskie wojska blokują kraj w połowie, co oznacza kłopoty z poruszaniem się główną magistralą łączącą Morze Czarne z Kaspijskim. Konflikt odstraszy też zagranicznych inwestorów, co spowoduje wyhamowanie prywatyzacji.

Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama