Reklama

Autokary pełne Litwinów jadą na zakupy do Polski

Przedsiębiorcy i handlowcy z Polski północno-wschodniej coraz aktywniej zabiegają o litewskiego klienta. Litwini nie potrzebują jednak specjalnych zachęt – największym wabikiem są nawet o połowę tańsze niż na Litwie ceny żywności

Publikacja: 04.04.2009 11:45

Autokary pełne Litwinów jadą na zakupy do Polski

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

W piątek litewski dziennik "Vilniaus Diena" ukazał się wraz z dodatkiem reklamowym dziennika białostockiego "Kurier Poranny" pt. "Zapraszamy na zakupy do Polski". 16-stronicowy dodatek w języku litewskim jest pełen reklam polskich sklepów i towarów. Zawiera nawet mapę Białegostoku z lokalizacją 31 sklepów.

Zakupy w Polsce stają się coraz bardziej popularne wśród Litwinów. Zwiększony od stycznia na Litwie VAT na artykuły spożywcze i słaby złoty spowodowały, że żywność w Polsce jest teraz tańsza niż na Litwie nawet o 50 proc.

Litwini kupują w Polsce także artykuły przemysłowe, ubrania, sprzęt AGD i RTV, a nawet meble i artykuły budowlane. Na weekendowe zakupy do Polski jadą sznury aut osobowych. Co bardziej oszczędni Litwini wybierają się do naszego kraju wynajętymi mikrobusami, a nawet autokarami, które są wypełnione po brzegi.

W ciągu ostatnich miesięcy na Litwie pięciokrotnie wzrósł popyt na polską walutę. O 80 proc. wzrósł obrót rozliczeń w Polsce za pośrednictwem kart kredytowych wydanych na Litwie.

- Chciałam kupić polską walutę w banku Snoras, ale tam było zaledwie 50 złotych. Pomyślałam, ze kupię choć tyle, a resztę wymienię na euro, jednak pracowniczka banku wyjaśniła mi, że każda operacja będzie kosztowała 3 lity. Zrezygnowałam więc i wymieniłam wszystkie swoje lity na euro – opowiada o swoich kłopotach ze zdobyciem złotówek studentka z Wilna.

Reklama
Reklama

Litewscy handlowcy są zdesperowani. Obniżają ceny i planują sprowadzenie do swoich sklepów większej ilości tańszych produktów z Polski. W reklamach swych sklepów używają porównań cen w Polsce i na Litwie. W litewskich reklamach używają nawet języka polskiego.

- Ludzie kupują tam, gdzie jest taniej. To naturalne - powiedział na początku marca Kestutis Glaveckas, przewodniczący sejmowego komitetu budżetu i finansów.

[ramka]Do litewskiego budżetu wpłynęło w tym roku około 390 mln litów mniej niż planowano.[/ramka]

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama