Reklama
Reklama

rząd zmienia politykę energetyczną Polski

Jutro rząd zmieni politykę energetyczną Polski, a w środę PGE będzie mieć już umowę na zakup Energi
rząd zmienia politykę energetyczną Polski

Foto: AFP

[b]Więcej o energetyce w naszym branżowym serwisie [link=http://www.rp.pl/energianews" target="_blank]www.rp.pl/energianews[/link][/b]

Prywatyzacja gdańskiej grupy energetycznej, najważniejsza dla Skarbu Państwa w tym roku, wchodzi w decydującą fazę. Zarząd Polskiej Grupy Energetycznej i minister skarbu czekają na jutrzejszą decyzję rządu, by móc podpisać wartą 7,5 mld zł umowę w sprawie sprzedaży akcji Energi. Zmiany w polityce energetycznej wydają się przesądzone, skoro szefowie obu resortów – skarbu i gospodarki – doszli do porozumienia w tej kwestii. Ale nie mają pewności, że po zmianach uda się zamknąć transakcję. Ciągle bowiem przeciwna jest jej prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

[srodtytul]Liczy się elektrownia atomowa [/srodtytul]

W uchwale zmieniającej politykę energetyczną do 2030 r. znajdą się zapisy o tym, że polskie firmy z tej branży muszą mieć dogodne warunki, by były w stanie rozbudować moce wytwórcze i uzyskać korzystne finansowanie, a to ”pozwoli im konkurować na zintegrowanym rynku regionalnym”.

W tym kontekście ma być wzmocniona pozycja największych dwóch grup. Zatem w uchwale jest też zapis o dopuszczeniu do rynkowego przejęcia przez PGE spółki Energa z jednoczesnym ”zachowaniem jej odrębności oraz docelowym jej upublicznieniem”. To wiąże się z faktem, że Polska Grupa Energetyczna odpowiada za budowę elektrowni jądrowej. Dlatego w uchwale będzie też sformułowanie, że tylko podmiot o silnej i stabilnej pozycji rynkowej będzie mógł ”udźwignąć ciężar finansowy i technologiczny przeprowadzenia tej inwestycji”.

Reklama
Reklama

[wyimek]7,5 mld zł jest wart według PGE pakiet 84 proc. akcji Energi[/wyimek]

Te zmiany do rządowego dokumentu mogą jednocześnie pomóc zrealizować dwa główne cele. Pierwszy to uspokojenie gdańskiego regionu, że włączenie Energi do PGE nie zagrozi samodzielności tej firmy i będzie ona mogła realizować strategię i zadebiutować na giełdzie. Drugi to udowodnienie, że wzmocnienie PGE jest konieczne, by grupa mogła zrealizować jeden ze strategicznych celów poprawiających bezpieczeństwo kraju, czyli zbudować elektrownie jądrowe. W tym kontekście protest prezes UOKiK przeciwko tej transakcji powinien osłabnąć. Ale że tak się nie stanie, to już pewne.

[srodtytul]Polityczna burza[/srodtytul]

Dość nieoczekiwanie prezes Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel w ostatnich dniach otrzymała wyjątkowe wsparcie dla swojego sprzeciwu.

Okazało się, że ta transakcja wywołuje wiele emocji, których jeszcze dwa tygodnie temu nikt nie mógł się spodziewać. Skoro przeciwko niej wypowiedział się nawet taki autorytet ekonomiczny jak prof. Leszek Balcerowicz i inni eksperci, nie tylko związani z branżą, to zamknięcie procesu sprzedaży stało się dla ministra skarbu i PGE jeszcze trudniejsze. A sama prezes UOKiK podtrzymuje opinię, że ta fuzja zagrozi i ograniczy konkurencję na rynku. I zapowiada, że nie zmieni zdania i nie zrezygnuje ze stanowiska.

– Nie zauważyłem równej pryncypialności w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów czy u pana prof. Balcerowicza, kiedy zagraniczne firmy państwowe kupowały inne nasze aktywa, i myślę, że tu jest taka dziwna asymetria – mówił kilka dni temu wicepremier Waldemar Pawlak.

Reklama
Reklama

Polityczna burza powoduje, że ani minister skarbu, ani zarząd PGE nie są pewni, że w ogóle do transakcji dojdzie. Nawet najlepiej przygotowany wniosek do UOKiK w tej sprawie może nie mieć żadnego znaczenia wobec sztywnej postawy prezes Krasnodębskiej-Tomkiel.

Tymczasem do wykonania planu tegorocznych przychodów z prywatyzacji brakuje jeszcze 12 mld zł. Bez sprzedania Energi nie ma szans na jego zrealizowanie. Teraz więc prywatyzacja gdańskiej grupy to już nie tylko sprawa ministra Skarbu Państwa, ale też premiera Donalda Tuska i całego rządu.

Biznes
Trump wstrzymuje atak na Iran, Polacy dorabiają, Chiny podważają rolę dolara
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Biznes
Ultimatum Trumpa, drogie paliwa w UE, koszty braku niezależności NBP
Biznes
Spółki związane z obronnością na fali
Biznes
Polska przegapi swoją szansę? Umowa UE-Indie
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama