Reklama

Rosną świąteczne wydatki

Statystyczna rodzina wyda na Boże Narodzenie 1,8 tys. zł, 18,7 proc. więcej niż w ubiegłym roku. W większości państw wydatki jednak spadają. Firmy już się szykują do kluczowego sezonu. Polacy na święta wydają ponad 20 mld zł

Aktualizacja: 10.11.2010 00:08 Publikacja: 09.11.2010 11:36

Rosną świąteczne wydatki

Foto: Bloomberg

Jak wynika z badania firmy Deloitte przeprowadzonego we wrześniu w 19 krajach, statystyczna europejska rodzina na święta wyda 590 euro. Wpływ kryzysu jest ewidentny – wydatki będą bowiem o 1,7 proc. niższe niż w ub.r. Na tym tle zaskakująco pozytywnie prezentują się Polacy. Choć wydatki są wciąż sporo niższe od europejskiej średniej, wyniosą bowiem 445 euro, to według deklaracji konsumentów mają być o 18,7 proc. wyższe niż rok temu. – Mimo, że wciąż pesymistycznie oceniamy sytuację gospodarczą kraju oraz własnych rodzin – mówi Adam Chróścielewski z Deloitte.

Polacy w ostatnich latach systematycznie gonią europejską czołówkę – dla porównania na Słowacji budżet na wydatki świąteczne wynosi 435 euro, w Niemczech 470 euro, zaś w Wielkiej Brytanii aż 750. – Przynajmniej w części podzielamy ten optymizm. W ub.r. jeszcze trzeci kwartał był niezły, ale końcówka roku to już słabe wyniki. Dlatego w tym roku wydatki na prezenty powinny być wyższe – mówi Grzegorz Pilch, prezes Vistula Group, firmy produkującej odzież, do której należy także jubilerski W. Kruk.

Raport potwierdza, że Boże Narodzenie to coraz bardziej komercyjne święta. Europejczycy 44 proc. zakładanych wydatków przeznaczą na prezenty – w Polsce 43 proc. Aż 41 proc. wydamy za to na żywność – średnia europejska wynosi 35 proc. W Polsce żaden ankietowany nie wskazał, że w tym okresie wybiera się na wakacje – Europejczycy na wyjazdy przeznaczą aż 12 proc. świątecznego budżetu. – Ponad połowa Polaków, podobnie jak w zeszłym roku, chciałaby dostać kosmetyki lub perfumy. Jesteśmy jedynymi Europejczykami, którzy wybrali tę kategorię w pierwszej kolejności – wyjaśnia Magdalena Jończak z Deloitte. W Wielkiej Brytanii czy Francji najczęściej wymieniane są bowiem karty podarunkowe, których Polacy nie wymienili w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych wskazań. Z kolei w Grecji czy Czechach wygrywają odzież i obuwie – u nas wymienione przez 37 proc. ankietowanych, co daje kategorii siódmą pozycję wśród potencjalnych świątecznych bestsellerów.

Firmy już szykują się na żniwa. Jak pisaliśmy w „Rz”, część sieci handlowych, jak dyskontowy Lidl, już od miesiąca wprowadza do oferty pierwsze produkty świąteczne. – Zachowania polskich konsumentów nie odbiegają znacznie od obserwowanych w Europie Zachodniej, gdzie nie dziwi widok świątecznych produktów w sklepach już w październiku – wyjaśniał Maciej Magdziarz z Lidla.

Inne firmy stopniowo zaczynają reklamować ofertę prezentową – wydają specjalne gazetki poświęcone np. zabawkom. Dla większości branż jest to bowiem kluczowy okres. – Dla jubilerstwa grudzień jest najważniejszy – sprzedaż odpowiada wynikom z trzech zwykłych miesięcy, a zyski nawet z 4 – 4,5. W przypadku odzieży znaczenie jest nieco mniejsze, ale i tak sprzedaż jest dwa razy wyższa niż w innych miesiącach – dodaje Grzegorz Pilch. – Okres świątecznych zakupów w branży detalicznej zawsze wpływa pozytywnie na realizowaną sprzedaż, a grudzień jest najlepszym miesiącem w roku pod względem poziomu przychodów. Zeszłoroczne wyniki sieci dyskontowej Textilmarket były bardzo dobre, dlatego też spodziewamy się, że nadchodzący koniec roku powinien być tak samo korzystny – mówi Piotr Kulawiński, prezes Redanu, znanego z marki Top Secret.

Reklama
Reklama

Wciąż unikamy też świąt na kredyt – 76 proc. ankietowanych za zakupy zamierza zapłacić gotówką, 69 proc. deklaruje, że oszczędza pieniądze na ten cel. Tylko nieco ponad jedna trzecia chce zaciągnąć pożyczkę u członków rodziny, a 57 proc. korzysta z kart kredytowych. Pod tym względem wyniki nie odbiegają znacząco od odpowiedzi w innych krajach.

Deloitte zauważa w raporcie, że z roku na rok rośnie popularność robienia zakupów świątecznych w Internecie oraz sieciach dyskontowych. W obydwu przypadkach to po prostu sposób na oszczędności – ceny są bowiem niższe niż w innych kanałach dystrybucji. Jeśli chodzi o Internet, 16 proc. chce zrobić zakupy w serwisach aukcyjnych, jak Allegro czy eBay, kolejne 7 proc. wskazało e-sklepy. Nadal najpopularniejszym miejscem są hipermarkety, gdzie zakupy chce zrobić co piąty z nas.

W sieci za to trzy czwarte z nas będzie szukać pomysłów na prezenty, dwie trzecie zaś chcą korzystać z porównywarek cen. Zakupy w Internecie mają dodatkową przewagę – możliwość uniknięcia kolejek w sklepach. 77 proc. ankietowanych podało, że przewagą sieci są niższe ceny, ale już 72 proc. podało wygodną dostawę do domu.

[ramka][srodtytul]Opinia: Eliza Bielińska-Michalczyk, Roland Berger[/srodtytul]

Po pogorszeniu się dynamiki sprzedaży detalicznej, szczególnie w pierwszych miesiącach roku, sytuacja wydaje się poprawiać. Wpłynie to na poziom optymizmu konsumentów, przekładając się na ich wydatki. Jednocześnie kryzys wpłynął na wielu konsumentów, zwiększając skłonność do oszczędzania i zmieniając zwyczaje zakupowe. Wiąże się to z rosnącą popularnością dyskontów. W przypadku np. elektroniki – skłonność do oszczędzania sprzyja rozwojowi sprzedaży internetowej. [/ramka]

[ramka][srodtytul]Prognozy[/srodtytul]

Reklama
Reklama

W tym roku na całym świecie sezon świąteczny zapowiada się lepiej niż w ub.r. Według prognoz firmy Bain & Company wydatki przekroczą ponownie poziom 1 bln dol. i będą 3 proc. wyższe niż w ub.r. Będzie to pierwszy wzrost od trzech lat – w 2009 i 2008 r. notowano bowiem spadki. Zwiększona konsumpcja w tym okresie ma wpływ na całą gospodarkę – tylko w USA sieci handlowe oraz producenci w związku z promocjami zatrudnią dodatkowe 550 – 650 tys. osób. W tym kraju prognozowany jest wzrost wydatków o 2,3 proc.

Nie wiadomo też, ile zakupionych bez namysłu towarów zostanie w styczniu zwróconych do sklepów.[/ramka]

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora

[mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail][/i]

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama