Wytypowano pięciu laureatów. To oddziały wydobywcze kopalń węgla, rud miedzi i gazu ziemnego.
- Niektóre oddziały są nieliczne, a inne maja blisko 100 osobową załogę. Trudno w matematyczny sposób wymierzyć i porównać efekty ich pracy. Braliśmy pod uwagę liczbę wypadków, warunki w jakich pracują oraz wyniki przeprowadzanych kontroli. Oddziały wydobywcze, które w naszym przekonaniu zasługują na wyróżnienie nie miały w mijającym roku żadnych kar i co najistotniejsze kończą kolejny rok bez śmiertelnych lub ciężkich wypadków przy pracy, a liczba lekkich urazów jest malejąca – podkreśla doc. dr hab. inż. Krzysztof Cybulski, prezes Fundacji „Bezpieczne Górnictwo im. prof. Wacława Cybulskiego”.
W ocenie dziesięcioosobowej Kapituły, która pracowała pod przewodnictwem Józefa Koczwary, dyrektora Departamentu Energomechanicznego WUG, na tytuł „Bezpieczny Oddział” zasłużyli pracownicy oddziałów wydobywczych G-1 z kopalni Bobrek- Centrum (Kompania Węglowa), G-3 z kopalni Krupiński (JSW), G- 61 z „Polkowic-Sieroszowic” (KGHM Polska Miedź), Kopalni Gazu Ziemnego Tarnów II (PGNiG) i G-1 w Bogdance (oddział wydobywający węgiel techniką strugową.
Kierownikom wyróżnionych oddziałów wydobywczych dyplomy uznania i honorowe statuetki zostaną wręczone podczas uroczystości barbórkowej WUG 3 grudnia. Konkurs na bezpiecznie pracujący oddział został zorganizowany z inicjatywy prezesa WUG – Piotra Litwy.
– Staramy się poprawić społeczny wizerunek szeroko rozumianego górnictwa. Jest to przecież branża nie tylko ciężkiej i niebezpiecznej pracy, ale także nowoczesności i zmagania się z zagrożeniami niespotykanymi w innych sektorach gospodarki. We współczesnym górnictwie sprzymierzeńcami człowieka są niezawodne maszyny i urządzenia, bezpieczne systemy zarządzania i rozwiązania. Chcemy to pokazywać i promować, a także motywować szersze grupy zawodowe do współzawodnictwa w trosce o własne bezpieczeństwo podczas pracy. Nigdy nie zgodzimy się na prymat wyników ekonomicznych nad zdrowiem i życiem górników – wyjaśnia cel konkursu, Piotr Litwa.