Reklama

Wejście do strefy euro dobre dla polskiej wsi

Rolnicy oraz firmy spożywcze sprzedające towary za granicę powinny skorzystać na szybkim przyjęciu przez Polskę unijnej waluty.

Publikacja: 13.12.2013 10:24

– Wejście Polski do strefy euro będzie miało duże znaczenie dla krajowego sektora rolno-spożywczego i obszarów wiejskich. Wynika to z faktu, iż większość eksportu naszych produktów rolnych uzależniona jest od kursu wymiany złoty–euro – komentuje Marek Zagórski, prezes Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej (EFRWP).

Na jego zlecenie powstał – zaprezentowany w czwartek – raport o potencjalnych skutkach przyjęcia europejskiej waluty dla naszego rolnictwa i obszarów wiejskich.

Na Unię Europejską przypada niemal 80 proc. wartości eksportu rolno-spożywczego. Ministerstwo Rolnictwa podaje, że w ciągu 10 miesięcy br. wyniosła ona 16,4 mld euro, wobec 14,7 mld euro przed rokiem.

Autorzy raportu EFRWP zwracają uwagę, że wspólna waluta m.in. wyeliminowałaby wahania kursów walutowych, koszty transakcyjne i zabezpieczenia przed tymi wahaniami.

Zwolenników wspólnej waluty nie brakuje także wśród polskich firm. – Przyjęcie euro może wyłącznie pomóc producentom w prowadzeniu biznesu w Polsce. Przedsiębiorcy nie powinni tracić czasu i energii na unikanie negatywnych skutków wahań kursu walut – powiedział „Rz" Krzysztof Pawiński, prezes grupy Maspex, czołowej firmy w Europie Środkowo-Wschodniej.

Reklama
Reklama

Wyeliminowanie różnic kursowych byłoby korzystne także dla polskich rolników. Dotacje unijne stanowią niemal 50 proc. ich dochodów. Znaczący udział mają w  nich dopłaty bezpośrednie. Ich wysokość naliczana jest w euro, ale rolnicy otrzymują płatności w złotych. To powoduje ich dużą zmienność.

Z punktu widzenia polskiego rolnictwa, a także eksporterów żywności i surowców korzystne byłoby wejście Polski do strefy euro, gdy złoty będzie względnie słaby – uważają autorzy raportu EFRWP.  Aby tak się stało, do przyjęcia wspólnej waluty musiałoby dojść dość szybko.

Przy wysokim kursie wymiany dopłaty bezpośrednie i fundusze unijne zapewniłyby większą siłę nabywczą. Umożliwiłby on także zwiększenie możliwości rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw  dominujących na terenach wiejskich. Między innymi poprzez bardziej aktywny ich udział w eksporcie.

Biznes
Umowa UE–Mercosur zamrożona, kryzys taksówek, złoto i srebro biją rekordy
Biznes
Polscy konsumenci chcą więcej lokalnej produkcji
Biznes
Koniec dopłat do elektryków, Trump grozi Francji, NBP stawia na złoto
Biznes
Totalizator to firma technologiczna
Biznes
UE stawia na dyplomację, boom medtechów i wzrost nierówności
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama