Reklama

Frankowicze znowu częściej punktują banki

Sądy wspierają klientów, pozwalając im nie płacić rat albo zabezpieczając kwotę żądaną przez nich od banków.

Publikacja: 11.06.2020 21:00

Frankowicze znowu częściej punktują banki

Foto: Adobe Stock

Ostatnio przybywa decyzji sądów o zabezpieczeniu powództwa poprzez zawieszenie płatności rat w sprawach frankowych. Najnowszym przypadkiem jest ten ze środy, gdy okazało się, że sąd zabezpieczył spłatę rat wszystkim tym klientom mBanku z pozwu zbiorowego liczącego ponad 1700 osób, którzy spłacili już wypłacony początkowo kapitał w złotych.

Korzyść dla klientów

Czy to wskazówka, że sąd przychyla się do argumentacji klienta we frankowym sporze? – Zabezpieczenie roszczeń poprzez zawieszenie płatności rat kredytu wpływa pozytywnie na sytuację finansową kredytobiorcy. Jednak aby w pełni spełniało swoją funkcję, powinno zawierać również zabezpieczenie praw i obowiązków stron umowy poprzez zakazanie bankowi wypowiedzenia umowy kredytu oraz zakaz umieszczenia danych kredytobiorcy w rejestrze BIK do czasu zakończenia postępowania – mówi Wojciech Bochenek z kancelarii Bochenek i Wspólnicy.

Takie zabezpieczenie sprawia, że kredytobiorca przez czas procesu jest w pełni chroniony od negatywnych konsekwencji niespłacania rat w związku z zabezpieczeniem. – Uzyskując takie zabezpieczenie, można niejako poznać pogląd czy stanowisko sądu w zakresie konkretnej sprawy – mówi Bochenek. – Należy jednak pamiętać, że we wniosku o udzielenie zabezpieczenia trzeba uprawdopodobnić roszczenie i interes prawny, a nie je udowodnić. Oczywiście późniejsze postępowanie dowodowe może zmienić optykę w sprawie, jednakże wydaje się to mało prawdopodobne przy aktualnym orzecznictwie – uważa Bochenek.

– Widzę sporo wątpliwości dotyczących tego typu postanowień. To daleko idąca ingerencja w umowę następująca nie na mocy wyroku, tylko w trybie zabezpieczenia – mówi Piotr Bodył-Szymala z Monitora Prawa Bankowego. – Nie jestem przekonany, czy rozpoznano konsekwencje zabezpieczeń powództw w sytuacji, gdyby późniejsze prawomocne wyroki były korzystne dla banków. Hipotetycznie mogłyby one żądać od państwa odszkodowania za utracone odsetki, nie wiadomo też, w jakim stopniu i czy w ogóle byłyby naliczane – zaznacza. Jego kolejne zastrzeżenie dotyczy tego, jakie wyroki będą zapadać w sprawach z zabezpieczeniem. – Rodzi się wątpliwość, czy wobec udzielenia zabezpieczenia nie powstaje psychologiczna pułapka skłaniająca do unikania sytuacji, gdy wyrok byłby w sprzeczności z tymczasowym zabezpieczeniem. Należy dążyć do przyspieszenia rozstrzygania sporów, a nie udzielania zabezpieczeń, które powinny być zastrzeżone do nadzwyczajnych sytuacji, gdy realnie istnieje prawdopodobieństwo niezaspokojenia interesów tego, kto spór wygra – podkreśla Bodył-Szymala.

Reklama
Reklama

Kolejne wątpliwości

Banki sprzeciwiają się takim decyzjom sądów, bo są one dla nich zdecydowanie niekorzystne. – Konsekwencje w przypadku braku spłaty rat i odsetek mogą mieć wpływ na sytuację płynnościową (mniej pieniędzy ze spłat) i dochody (brak dochodów z odsetek) – mówi jeden z bankowców, chcący pozostać anonimowym. Przypomina, że bank jest zobowiązany do poniesienia wszystkich istotnych kosztów związanych z takim kredytem, w tym płatności z tytułu zobowiązań publicznych, spłaty zobowiązań wobec osób trzecich, a także kosztów wewnętrznych dotyczących m.in. utrzymania systemów informatycznych, sprawozdawczości itp. – O ile w przypadku jednego kredytu z brakiem spłat wpływ na sytuację finansową całego banku nie jest znaczący, o tyle jeżeli będzie ich przybywać, wpływ ten będzie dużo większy – dodaje.

Banki
Stopy w dół, zyski banków w górę. Jak to możliwe?
Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama