Reklama

Frankowicze złożyli pozew przeciw Skarbowi Państwa

Stowarzyszenie kredytobiorców frankowych złożyło pozew grupowy przeciwko państwu, do którego przystąpiło około 400 osób.

Aktualizacja: 24.06.2020 12:07 Publikacja: 24.06.2020 12:04

Frankowicze złożyli pozew przeciw Skarbowi Państwa

Foto: AdobeStock

Pozew przeciwko Skarbowi Państwa dotyczy odpowiedzialności za szkody poniesione przez osoby zawierające umowy objęte ryzykiem walutowym, takie jak kredyty czy pożyczki indeksowane lub denominowane we frankach i euro – informuje stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu.

Dotychczas do pozwu przystąpiło około 400 osób. Zgodnie z przepisami o postępowaniu grupowym, będzie można jeszcze do niego dołączyć. Po zakończeniu formalnego etapu badania dopuszczalności postępowania grupowego, sąd zarządzi opublikowanie ogłoszenia o wszczęciu postępowania.

Zapisy do pozwu odbywają się na stronie internetowej.

- Celem pozwu grupowego jest przede wszystkim przesądzenie o tym, że za szkodę konsumentów, którzy zawarli umowy objęte ryzykiem walutowym odpowiedzialność, poza bankami, ponosi również Skarb Państwa. Takie rozstrzygnięcie otworzy, członkom postępowania grupowego, drogę do uzyskania odszkodowania w uproszczonym procesie, w którym wykazać należy wyłącznie wysokość szkody – mówi Arkadiusz Szcześniak, prezes SBB.

Jego zdaniem co najmniej od 2002 r. organy Państwa identyfikowały ryzyka związane z zawieraniem umów objętych ryzykiem walutowym. - Miały pełną świadomość, że kredytobiorcy i pożyczkobiorcy tych ryzyk nie identyfikują, a kredyty i pożyczki objęte ryzykiem walutowym, masowo sprzedawane są jako produkty bezpiecznie i korzystniejsze finansowo. Mimo dostrzeganej potrzeby, ograniczenia sprzedaży kredytów i pożyczek objętych ryzykiem walutowym oraz wielokrotnie docierających do strony pozwanej sygnałów i ostrzeżeń, na temat niebezpieczeństw wynikających z takich umów dla konsumentów, organy administracji państwowej nie podjęły żadnych skutecznych działań interwencyjnych, ostrzegawczych albo chociaż informacyjnych – przekonuje.

Reklama
Reklama

Według SBB proces powinien również wyjaśnić okoliczności, w jakich doszło do wprowadzenia na polski rynek hipotek walutowych. - Rządzący inaczej będą postrzegać potrzebę ustawowego rozwiązania problemów poszkodowanych, jeżeli zostanie naświetlone, że z powodu lat zaniedbań, to właśnie Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność wobec poszkodowanych za powstałą szkodę.

Na świadków będziemy wzywać prezesów banków, przedstawicieli Związku Banków w Polsce, a także polityków takich, jak chociażby Jarosław Kaczyński, czy Mateusz Morawiecki – mówi Szcześniak. W jego ocenie poprzez naciski i upolitycznienie nadzoru finansowego doprowadzono do tego, że nadzór finansowy podporządkował się decyzjom politycznym i w konsekwencji nie wywiązywał się, ze swoich ustawowych obowiązków wobec konsumentów. W czasie, gdy wiadomym już było, że do Polski zbliżają się skutki kryzysu gospodarczego, strona pozwana w dalszym ciągu pozostawała bierna i nie podjęła żadnych kroków, by zaradzić szkodzie konsumentów. Instytucje państwowe, w tym nadzór finansowy, albo w ogóle nie chroniły konsumenta, albo czyniły to w sposób nieskuteczny – przekonuje SBB.

Stowarzyszenie ocenia, że wiele z umów hipotek walutowych miało nieuczciwe postanowienia i powołuje się na orzeczenia takich instytucji jak m.in. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wady prawne tych umów potwierdziły raporty i decyzje takich urzędów jak Rzecznik Finansowy, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta czy Rzecznik Praw Obywatelskich – dodaje SBB.

Banki
Potężna awaria w Aliorze. Bank nie podał jej przyczyny
Banki
Rosjanie wybierają „pończochy”. Kryzys zagląda do banków
Banki
Co przyniesie inwestorom Kevin Warsh, nowy szef Fed?
Banki
Nowy prezes Fedu wybrany. Kevin Warsh ma poprowadzić politykę monetarną USA
Banki
Zarobki banków w 2026 r. spadną nawet o 33 proc. – prognozuje ZBP
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama