Reklama

Ostatni amerykański bank żegna Rosję. Kiedyś był na tym rynku gigantem

Citibank, przed wojną Putina jeden z 20 największych pod względem aktywów banków Rosji, kończy działalność w tym kraju.
Ostatni amerykański bank żegna Rosję. Kiedyś był na tym rynku gigantem

Foto: Andrey Rudakov / BLOOMBERG

Od 1 listopada rosyjska spółka zależna Citibanku zaprzestanie naliczania odsetek i obsługi (otwierania, prowadzenia i serwisowania) wszystkich rachunków oszczędnościowych i rozliczeniowych, dowiedziała się agencja Reuters.

Citi nie daje kredytów Rosjanom

W zeszłym roku amerykański bank zaprzestał obsługi wszystkich swoich kart debetowych, a także operacji za pośrednictwem Systemu Szybszych Płatności Banku Rosji. Chodzi o realizację przelewów, wypłat gotówki w terminalach oraz zakupów za pomocą kodów QR. W listopadzie 2024 r. Citibank zamknął swój ostatni oddział obsługujący klientów detalicznych – biuro w pobliżu stacji metra Pawieleckaja w Moskwie.

Reuters przypomina, że Citigroup planował sprzedać swój oddział detaliczny w Rosji na początku 2021 r., ale po inwazji na Ukrainę zdecydował się na jego zamknięcie. Mimo to pozostał na rynku, stopniowo ograniczając działalność. Od agresji Putina na Ukrainę, wielkość kredytów udzielanych przez bank zmniejszyła się o 98 proc. Jeszcze silniej zmniejszyła się wielkość depozytów detalicznych i rachunków korporacyjnych – spadła 90-150-krotnie.

Wraz z Citi także ostatnie unijne banki kończą swoją działalność w Rosji. Te, które zostały na terenie kraju-agresora, w pierwszych latach wojny rosyjskiej zarabiały krocie, umożliwiając reżimowi wychodzenie na międzynarodowe rynki finansowe czy obsługując transakcje importerów i eksporterów.

Raiffeisen – od rekordowych zysków do strat

Największy z nich – austriacki Raiffeisen, zarabiał w Rosji w dwóch pierwszych latach rosyjskiej wojny blisko połowę zysku netto całej grupy RBI. Bank pozostawał głuchy najpierw na apele, a potem żądania Europejskiego Banku Centralnego o wycofanie się z rosyjskiego rynku.

Reklama
Reklama

Ta chciwość kosztowała RBI nie tylko straty wizerunkowe i wpisanie przez Ukrainę na listę międzynarodowych sponsorów rosyjskiej wojny (Kijów usunął z niej RBI pod naciskiem banku). Teraz ma też wymiar finansowy i to ogromny.

W sierpniu ubiegłego roku zaprzestał on obsługi przelewów międzynarodowych dla większości klientów. Dekret Putina z grudnia 2024 r. ograniczył bankowi możliwość sprzedaży po cenie rynkowej rosyjskiego oddziału. Bank ma sądownie zamrożone aktywa w wyniku roszczeń rosyjskich firm. Według jednego ze źródeł Reutersa, rosyjskie władze dążą do utrzymania pozostałych „mostów finansowych” z Europą.

Czytaj więcej

Raiffeisen z ogromną stratą w Rosji. Koniec zarabiania na rosyjskiej wojnie

1 października inny unijny bank zarabiający na rosyjskiej wojnie – włoski UniCredit ogłosił, że zaprzestanie przyjmowania nowych klientów korporacyjnych i podwyższy 8-10-krotnie opłaty za konta. Reuters przypomina, że oba banki są pod presją EBC, który w zeszłym roku zażądał od nich drastycznego ograniczenia działalności w Rosji i opuszczenia kraju wszelkimi możliwymi sposobami.

Czytaj więcej

Kto stoi za zakupem UniCredit w Rosji? Tropy prowadzą do oligarchów

Od początku wojny większość zachodnich banków ogłosiła plany sprzedaży swoich rosyjskich oddziałów. Sprzedać swoje spółki zależne udało się tym, które zdecydowały się opuścić Rosję zaraz po jej agresji na sąsiada: francuskiej grupie Société Générale, holenderskiemu ING i amerykańskiemu Goldman Sachs.

Banki
Czy banki kupują za dużo rządowego długu? Nadzór przygląda się sytuacji
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Banki
Wielka awaria w PKO BP. Klienci nie mają dostępu do swoich kont
Banki
Szef Erste o przejęciu Santander BP: Dla nas to kamień milowy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Banki
Kredyt wraca do gry. Ożywienie na rynku w 2026 roku
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama