Kłopoty japońskiego banku. Musi pozbyć się obligacji za 63 mld dolarów

Norinchukin, piąty pod względem wielkości bank w Japonii, zapowiedział, że sprzeda ze swojego portfela europejskie i amerykańskie obligacje warte 63 mld dol. Ponosi on bowiem duże straty na tych papierach.

Publikacja: 20.06.2024 14:22

Japoński bank rolny Norinchukin ma kłopoty

Japoński bank rolny Norinchukin ma kłopoty

Foto: Bloomberg

Japoński bank rolny Norinchukin to instytucja dysponująca aktywami wartymi aż 840 mld dolarów. Bywa on nazywany „wielorybem CLO” (CLO to instrumenty finansowe zabezpieczone portfelami długu). Obligacje stanowią ponad połowę jego portfela inwestycyjnego. I właśnie na nich ponosi on poważne straty.

Pomyłka w ocenie polityki banków centralnych

Norinchukin źle wcześniej ocenił gotowość Fedu i Europejskiego Banku Centralnego do obniżek stóp procentowych. Spodziewał się, że będą one luzować politykę pieniężną wcześniej, co sprawi, że obligacje przyniosą inwestorom bardzo dobrą stopę zwrotu. Skupował więc te papiery, a one zaczęły mu przynosić coraz większe straty. Norinchukin ogłosił, że jego strata netto za obecny rok obrachunkowy wyniesie prawdopodobnie 1,5 bln jenów (9,5 mld dolarów), czyli będzie trzy razy wyższa niż się wcześniej spodziewano.

Czytaj więcej

PKB Japonii skurczył się w pierwszym kwartale

Ograniczeniu tej straty ma służyć program wyprzedaży amerykańskich i europejskich obligacji z jego portfela. Będzie on jednak realizowany stopniowo, do końca marca 2025 r. Bank ma bardziej zdywersyfikować swój portfel inwestycyjny, m.in. kupując więcej akcji.

- To zaskakujące, że oni nie zabezpieczyli się przed ryzykiem związanym ze stopami procentowymi. Być może byli bardzo przekonani, że Fed i EBC dążą do cięć oraz że luzowanie polityki pieniężnej tylko tymczasowo się opóźniło — ocenia Philip McNicholas, strateg z Robeco Group.

Czy japoński gigant bankowy będzie potrzebował pomocy finansowej?

Norinchukin nie jest notowany na giełdzie. Szykuje się on jednak do zaplanowanego wcześniej podwyższenia kapitału o 7,6 mld dol. i rozmawia z inwestorami o tej transakcji. Bank deklaruje, że nie będzie potrzebował dodatkowych pieniędzy na pokrycie strat i że nie ma zamiaru zwracać się o pomoc finansową do rządu.

- Zdrowie finansowe banku Norinchukin jest zagwarantowane — stwierdził Yoshimasa Hayashi, rzecznik rządu Japonii. Przypominał on, że wskaźniki kapitałowe tego banku przewyższają poziomy wymagane przez regulatora.

Czytaj więcej

Przełomowa decyzja Banku Japonii. Skończył z ujemnymi stopami procentowymi

W grudniu zeszłego roku nowojorski oddział Norinchukin Banku uzyskał dostęp do mechanizmu płynnościowego repo amerykańskiej Rezerwy Federalnej. 

Wyprzedaż obligacji przez Norinchukin może skłonić inne duże japońskie instytucje finansowe do podobnych działań. To mogłoby znacząco wpłynąć na rynki długu w Europie i w USA. Według danych Fedu, w rękach japońskich inwestorów na koniec marca znajdował się amerykański dług rządowy warty łącznie 1,18 bln dolarów. 

Japoński bank rolny Norinchukin to instytucja dysponująca aktywami wartymi aż 840 mld dolarów. Bywa on nazywany „wielorybem CLO” (CLO to instrumenty finansowe zabezpieczone portfelami długu). Obligacje stanowią ponad połowę jego portfela inwestycyjnego. I właśnie na nich ponosi on poważne straty.

Pomyłka w ocenie polityki banków centralnych

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Banki
Nordea wyprała brudne pieniądze Rosjan. Bankowi grozi potężna kara
Banki
Jakim prezesem Banku Pekao będzie Cezary Stypułkowski?
Banki
Pekao ma nowego prezesa. Wcześniej długo stał na czele prywatnego banku
Banki
Polacy nie rzucili się na wakacje kredytowe. Dlaczego?
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Banki
Szef mBanku rezygnuje, kursy akcji lekko w górę
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą