Banki zarobiły krocie i drżą przed dodatkowym podatkiem

Przy historycznie dobrych wynikach sektor powinien też zapłacić historycznie dużo CIT-u. To może, choć nie musi, uchronić banki przed nowymi daninami.

Publikacja: 21.07.2023 03:00

Banki zarobiły krocie i drżą przed dodatkowym podatkiem

Foto: Bloomberg

Banki idą na rekord. I to nie tylko jeśli chodzi o zyski, ale i o podatki, jakie odprowadzają do budżetu państwa. W ciągu tylko pierwszych pięciu miesięcy tego roku sektor zarobił na czysto ponad 17 mld zł (czyli więcej niż w całym 2022 r.), a podatek dochodowy w rachunku zysków i strat sięgnął niemal 6 mld zł. Obie pozycje rok do roku wzrosły o 33 proc. i gdyby taka dobra sytuacja utrzymywała się w kolejnych miesiącach, można by oczekiwać najwyższych wyników w historii sektora.

Nadzieje na rekordy może studzić problem frankowy, ale nawet mimo to analitycy są dobrej myśli. Przypomnijmy, że banki muszą zawiązywać rezerwy na ryzyko prawne kredytów CHF, a po wyroku TSUE z 15 czerwca, który był bardzo korzystny dla kredytobiorców, proces ten może jeszcze przyspieszyć.

Czytaj więcej

Paweł Borys: Przedłużenie wakacji kredytowych możliwe także w 2024 roku

– Wynik sektora, pomimo rezerw na kredyty w CHF, powinien wzrosnąć rok do roku, więc i podatek dochodowy też ma szansę się zwiększyć – ocenia jednak Andrzej Powierża, analityk Biura Maklerskiego Banku Handlowego. – Choć ostatecznie tempo tego wzrostu zarówno pod względem nominalnym, jak i kształtowania się efektywnej stopy podatkowej zależeć będzie od wielu parametrów, m.in. od tego, ile kosztować będę banki ugody frankowe – podkreśla.

– Może też spodziewać się kilkuprocentowego wzrostu podatku od instytucji finansowych ze względu na niewielki wzrost aktywów banków – zauważa też Kamil Sobolewski, ekspert rynków finansowych, główny ekonomista Pracodawców RP.

W sumie sektor może więc utrzymać swój status „złotej kury podatkowej” dla budżetu państwa, a nawet go poprawić. W 2022 r., jak wynika z raportu Związku Banków Polskich, podatek dochodowy zapłacony przez sektor wyniósł 8,4 mld zł. Dla porównania to niemal dwa razy więcej niż w 2020 r. i w latach poprzednich.

Łącznie zaś z tzw. podatkiem bankowym w 2022 r. budżet mógł „zarobić” na kredytodawcach 13,7 mld zł, czyli o niemal 3 mld zł więcej niż rok wcześniej i niemal 90 proc. więcej niż np. w 2016 r.

Skoro banki już tak mocno „wspierają” budżet, to czy uda się uniknąć kolejnych danin? W grę wchodzić może powtórzenie parapodatku z 2022 r., czyli wakacji kredytowych, czy też tzw. windfall tax, podatek od nadzwyczajnych zysków, tak jak to stało się w Czechach. Pokusa dokręcenie śruby bankom może być tym większa, im więcej zarabiają one w środowisku wysokich stóp procentowych.

– Wprowadzenie obecnie dodatkowego podatku typu windfall tax pogłębiłoby jedynie problemy banków, od których nie można abstrahować, pomimo nominalnie wysokiego wyniku finansowego – ripostuje Agnieszka Wachnicka, wiceprezes Związku Banków Polskich. – Należy pamiętać, że sektor musi zaabsorbować bardzo wysokie koszty związane z ryzykiem prawnym walutowych kredytów mieszkaniowych, szacowane docelowo na ok. 100 mld zł, poniósł również istotne koszty wakacji kredytowych, które w naszej ocenie stanowią swego rodzaju substytut windfall tax, szczególnie że nie zostały obwarowane żadnym kryterium dochodowym – dodaje.

Wachnicka podkreśla, że banki muszą istotnie odbudować kapitały, aby móc w wystarczającym stopniu dostarczać finansowania do gospodarki. – Jeśli sektor bankowy miałby być w stanie zaspokoić potrzeby rozwijającej się gospodarki, poziom kredytów w relacji do PKB musiałby oscylować w okolicach 50 proc., tymczasem z naszych analiz wynika, że przy aktualnie osiąganych poziomach wyniku finansowego dużym wyzwaniem może być utrzymanie poziomu 35 proc. – ocenia wiceprezes ZBP.

Czytaj więcej

Getin Noble Bank już oficjalnym bankrutem. Zła wiadomość dla frankowiczów

Eksperci ostrzegają, że dodatkowe daniny nakładane na sektor zawsze kończą się jednym – przerzuceniem rosnących kosztów na klientów. – Warto zwrócić uwagę na dość absurdalny dualizm działań Skarbu Państwa, który jest głównym akcjonariuszem kilku dużych banków – komentuje Marcin Materna. – Obniża on wyniki banków nadmiernym opodatkowaniem, co podcina długoterminowy wzrost ich wartości, co oznacza, że Skarb Państwa traci na dywidendach i wartości posiadanych spółek. To chyba ewenement na skalę światową, żeby główny akcjonariusz nie działał w interesie spółek, których jest głównym właścicielem – dodaje.

Getin Noble Bank upada

Sąd Rejonowy w Warszawie ogłosił w czwartek upadłość Getin Noble Banku. To konsekwencja przymusowej restrukturyzacji banku, którą 30 września 2022 r. wszczął Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Przymusowa restrukturyzacja wynikała z trudniej sytuacji finansowej banku. W jej efekcie „zdrowe” aktywa GNB zostały przekazane do nowo utworzonej instytucji (czyli do VeloBanku), co pozwoliło zapewnić bezpieczeństwo depozytów klientów i ograniczyć ryzyko niekontrolowanej upadłości Getinu.

„Chora” część, czyli hipoteczne kredyty we frankach, pozostały w Getin Noble Bank. 28 kwietnia br. BFG złożył wniosek o ogłoszenie jego upadłości. Dla klientów GNB upadłość oznacza, że nadal powinni spłacać swoje kredyty. Tym zaś frankowiczom, którzy już skierowali swoją sprawę do sądu, może być trudniej zaspokoić roszczenia wobec GNB. ∑

Banki idą na rekord. I to nie tylko jeśli chodzi o zyski, ale i o podatki, jakie odprowadzają do budżetu państwa. W ciągu tylko pierwszych pięciu miesięcy tego roku sektor zarobił na czysto ponad 17 mld zł (czyli więcej niż w całym 2022 r.), a podatek dochodowy w rachunku zysków i strat sięgnął niemal 6 mld zł. Obie pozycje rok do roku wzrosły o 33 proc. i gdyby taka dobra sytuacja utrzymywała się w kolejnych miesiącach, można by oczekiwać najwyższych wyników w historii sektora.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Banki
Raiffeisen przestanie wysyłać Rosjanom przelewy w dolarach. To kłopot dla Kremla
Banki
Minister finansów Andrzej Domański: Szanse na kredyt 0 proc. radykalnie spadają
Banki
Prezes NBP Adam Glapiński bliżej Trybunału Stanu
Banki
Nadia Calviño, prezes EBI: Dwa satelity dla Polski to początek
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Banki
Prezes NBP Adam Glapiński stanie przed Trybunałem Stanu? Marszałek Sejmu podjął decyzję
Banki
Prokuratura wzywa członków Rady Polityki Pieniężnej. Kotecki: To atak polityczny